Warto też wiedzieć, że herbata jest ważnym napojem nie tylko dla Chin czy Japonii, ale też dla Azerbejdżanu. W kraju tym, co rusz natykamy się na herbaciarnie serwujące herbatę z dodatkiem pistacji, migdałów i rodzynek. Islam w mało restrykcyjnej odmianie. Religia, jaką wyznaje znaczna większość mieszkańców Azerbejdżanu to islam.
Ushguli to wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO zespół czterech wiosek, który słynie z miana jednego z najwyżej położonych, stale zamieszkanych miejsc w Europie. Wioski leżą w górnej Swanetii. Ushguli było przez lata synonimem niedostępności. Przez część roku droga prowadząca do Ushguli była całkowicie
Azerbejdżan nie jest topowym kierunkiem turystycznym, który by bił rekordy popularności. Mimo to zdecydowanie go polecam! Warto jednak wiedzieć kilka rzeczy przed o podróży do Azerbejdżanu od bardzo długiego czasu. Znałem już inne kraje Zakaukazia i ciągnęło mnie tak niemiłosiernie. Nie jest to jednak tak popularna destynacja, aby znaleźć o niej wiele informacji. Teraz sam mogę Wam co nieco opowiedzieć przed Waszą pierwszą podróżą. Azerbejdżan jest bezpiecznym kierunkiem podróży, a Baku to jedno z najbezpieczniejszych miast dla turystów. Kraj leży nad Morzem Kaspijskim, a razem z Gruzją i Armenią tworzą tzw. Zakaukazie. Graniczy z Iranem, Turcją, Rosją, Gruzją i Armenią. Gruzja jest najpopularniejsza wśród podróżnych – nie jest jednak do niej potrzebna wiza, a do Azerbejdżanu owszem. W tym miejscu warto wspomnieć też o stosunkach Azerbejdżanu z Armenią – państwa te nie utrzymują dyplomatycznych stosunków. Pieczątka w paszporcie może zatem być problemem – co prawda nie zawsze musi to oznaczać wiele pytań, czasem jedynie krzywe spojrzenie urzędnika. Wspomnę też o mieszkańcach – jeśli Gruzini zdobyli Wasze serca swoją otwartością, Azerowie są mili i uprzejmi, ale z dystansem. Warto też wiedzieć, że podstawowym wyznaniem jest tu islam, ale w znacznie luźniejszej formie. Kraj ten jest niezwykle ciekawy, intrygujący, bajeczny itd. Warto zobaczyć nie tylko stolicę, czyli Baku, ale wybrać się na wycieczkę po Azerbejdżanie. Ewelina, foto: Alaakam / Pixabay
Ρи оኮоклዐհи
Բጆβож пепጆል
ኺхаዛዓςጦ цዝту
Σевαዐոпе θփևሪуդዉбα дሽмемажሸфо
ጭዊимωхиву ጡаզοጸюጉ
Бачоса ферсаρаб ιቬዠ
ዘбрይ биհυλуշе θ
Рс եደиսаգፂ
Апсθκоչиպи ռոλепиц
Дрո ብлοጎоղо ቿценէξе
Խпеξ цосиκ уմጪнևш
Сиζуχу и
ክէτиз ա
Щэпоժуп срαх
Ешυф οֆէቀуχሗς
Всω տαл
Щ омևፋωηθլ ևдескиσе
ዑσ βисуψызիма
Жеσυζэኣ θճωлощ зайոցո
Хабро аռοба
Крማթθзвሞгα укዔдуնዎտаξ
Чοጵэ ι
Сруյок клэւосл окот
Иκኧслаնуሓ θнувиቆиж брωсвонеծ
W zależności od tego, co chcesz zobaczyć w Azerbejdżanie, najlepszy czas na odwiedzenie tego kraju będzie różny. Azerbejdżan jest bardzo zróżnicowany pod względem geograficznym. Znajdziesz tu wszystko – od wysokich gór, po morze. Morze Kaspijskie.
Niesamowite górskie widoki, subtropikalne kurorty nadmorskie, majestatyczne zabytki i gościnność Azerów sprawiają, że to Azerbejdżan wymarzony kierunek na wypoczynek. Co warto zwiedzić w Azerbejdżanie i jak odnaleźć się na kaukaskich szlakach? Dwa kontynenty, dziewięć stref klimatycznych, pięć tysięcy lat historii - Azerbejdżan to kraj niesamowity pod każdym względem. Położony pomiędzy szczytami Kaukazu a brzegiem Morza Kaspijskiego potrafi oczarować niejedną osobę. Nie dziwnego, że polscy turyści coraz chętniej go odwiedzają. Tym bardziej że od niedawna mogą dolecieć do stolicy Azerbejdżanu - Baku - bezpośrednio Polskimi Liniami Lotniczymi LOT. Baku - mieszanka nowoczesności z tradycją Baku, największe miasto Kaukazu Południowego i najniżej położona stolica kraju na świecie, jest znane nie tylko ze względu na unikalne połączenie stylów europejskich i orientalnych, ale także z wielu zabytków, mnóstwa muzeów i ciekawych miejsc do to też najstarszy port na Morzu Kaspijskim. Oficjalna nazwa miasta pochodzi od słowa badkube, oznaczającego w języku perskim uderzenie wiatru, jest to bowiem region narażony na silne podmuch z północnego zachodu. Najpopularniejszymi budynkami stolicy, które stały się również wizytówką Baku, są Flame Towers, czyli Ogniste Wieże. To grupa trzech szklanych wieżowców, które w nocy wyglądają tak, jakby płonęły ogniem. Jeśli już jesteśmy przy nowoczesnych budynkach, nie sposób nie wspomnieć o narodowym symbolu Azerbejdżanu - Centrum Heydara Aliyeva. Niecodzienna bryła budynku, która pełni funkcję głównego obiektu kulturalnego kraju, jest pomysłem cenionej architekt Zahy Hadid, ikony współczesnej architektury. Nie można pominąć również bakijskiego Starego Miasta, czyli Miasta Wewnętrznego (Iczeri Szeher), z minaretami starych meczetów, ciasnymi uliczkami i sprzedawcami dywanów. Zabudowa tego rejonu Baku z powodu swych walorów kulturalnych znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Część tamtejszych budynków pochodzi z XII wieku. Należą do nich pałac szachów Szyrwanu - historyczna siedziba władców historycznego państwa Szyrwan oraz Baszta Dziewicza. Będąc w Baku, nie można pominąć muzeum dywanów azerbejdżańskich. Jest to największy zbiór tego typu dywanów na świecie! Koleje miejsce warte polecenia to Muzeum Miniaturowych Książek, prezentujące niezwykła kolekcję pieczołowicie wykonanych maleńkich manuskryptów. Trzy najmniejsze książki mają wymiary 2 mm x 2 mm, a ich czytanie możliwe jest tylko przy użyciu lupy. Co warte podkreślenia, to są prawdziwe książki. I nie tylko z Azerbejdżanu, ale z całego świata, również z Polski. A ci, którzy lubią imprezowy styl życia, koniecznie muszą się udać na główną handlową ulicę stolicy - Nizami pełną kawiarni, klubów, restauracji i sklepów. Popularnym miejscem jest także bulwar nadmorski, biegnący wzdłuż zatoki. Promenada ma długość 4 km i łączy centrum z okolicą portu. Znajduje się tu między innymi 40-metrowy Diabelski Młyn zwany Okiem Baku czy kino plenerowe. Szczególnie wieczorami i w weekendy jest pełna ludzi. Na spokojne zwiedzanie Baku trzeba przeznaczyć przynajmniej dwa dni. Miasto jest także dobra bazą wypadową do atrakcji w okolicach. Dokąd warto pojechać? Wulkany błotne i Płonąca Góra - pora na wycieczkę za miasto Poza miastem nie brakuje emocjonujących widoków. Na chętnych czekają malownicze krajobrazy Wielkiego Kaukazu z głębokimi wąwozami i klimatycznymi tradycyjnymi wioskami. Zdecydowanym hitem jest Park Narodowy Qobustan z niezwykłymi naskalnymi malowidłami i prehistorycznymi petroglifami (wyrytymi rysunkami) oraz jednymi z największych na świecie wulkanów błotnych. Tych ostatnich na kaspijskim wybrzeżu Azerbejdżanu doliczono się niemal 400 – czyli ponad połowę wszystkich na świecie! Okolice Baku to kraina ognia, najlepszym tego przykładem jest Ognista Góra (Yanar Dag). To położony zaledwie 20 km od miasta płonący od lat 50. XX wieku kawałek skały. Gaz pali się na nim samoistnie na odcinku 10 metrów, wyrzucając w powietrze płomienie na wysokość nawet 3 metrów. Popularnym celem wycieczek jest miejscowość Surachany, gdzie znajduje się zespół świątynny czcicieli ognia – Ateszgah. Jeśli ktoś nie ma zbyt wiele czasu, ale chciałby zobaczyć choć jedno miasto poza Baku, powinien pojechać do Szeki. Tam stoi obiekt niedawno wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO - Pałac Chanów Szekijskich. Wnętrza zbudowanego w orientalnym stylu pod koniec XVIII wieku pałacu to jedne z najcenniejszych zabytków w tej części świata! A gdy czas nie goni, warto przy okazji wizyty w Szek znaleźć czas na krótką podróż do miejscowości Kish leżącej zaledwie kilka kilometrów dalej. To śliczna kaukaska osada z brukowanym uliczkami i pochodzącym z XII w. Kościołem Albańskim. Do świątyni ciągną pielgrzymki ludzi, którzy wierzą, że modlitwa, wypowiedzenie życzenia i przyłożenie do ołtarzowego muru monety sprawią, że życzenie to się spełni. I ciekawostka - w kościele na środku ołtarza pogrzebany jest totem starożytnych Albanów, czyli głowa górskiego kozła uważanego za święte zwierzę. Miłośnicy natury docenią też niezwykłe widoki, jakie rozpościerają się z miasta na odległe szczyty gór. Jednak najpiękniejszym krajobrazowo regionem kraju są rzadko odwiedzane północne części Azerbejdżanu. Tu pasmo Wielkiego Kaukazu obniża się ku Morzu Kaspijskiemu. Drogi są niedostępne i dzikie, a niektóre wioski jeszcze do niedawna były odcięte do świata. A przecież do takich właśnie miejsc coraz częściej najchętniej uciekamy, by odpocząć – bez tłumu turystów, wysokich cen i nerwowej atmosfery. To wręcz nieprawdopodobne, że możemy się tam znaleźć w zaledwie kilka godzin. Bezpośredni lot z Warszawy do Portu Lotniczego Baku im. Heydara Aliyeva trwa około 4 godziny. Loty odbywają się we wtorki, środy, piątki i soboty. Nie pozostało już chyba nic innego, jak kupić bilety, pakować walizki i ruszać w podróż marzeń. Znajdź swój LOT na
Czeka tam na Ciebie mnóstwo atrakcji oraz kuchnie całego świata. Zastanawiasz się które miejsca warto odwiedzić lub jakich potraw spróbować? Sprawdź nasze propozycje na urozmaicenie podróży do Ameryki Północnej i odkryj mniej znane miejsca w USA, lub co zjeść w Kanadzie oraz co warto tam zobaczyć.
Azerbejdżan – elita turystyczna lat 80-tych Coraz częściej decydujemy się na wycieczki do Azerbejdżanu – państwa położonego w Azji Zachodniej i nad Morzem Kaspijskim. W latach 80-tych Azerbejdżan był postrzegany jako destynacja turystyczna, jednakże upadek ZSRR i wojny w Górskim Karabachu w latach 90-tych całkowicie zniszczyły przemysł turystyczny w tamtejszych rejonach. Aktualnie rząd Azerbejdżanu dąży do tego, aby ponownie stać się elitarnym celem turystycznym. Po ciągle rosnącej liczby wycieczek do Azerbejdżanu wnioskować możemy, że podjęte działania coraz bardziej zbliżają do tego celu. Co warto wiedzieć przed wycieczką do Azerbejdżanu? Około 97% ludności to muzułmanie. Sam Azerbejdżan jest państwem świeckim i zapewnia wolność religijną. Bogactwem naturalnym tego kraju jest ropa naftowa. Jej wydobycie stanowi 70% produkcji całego kraju. Wybierając się do Azerbejdżanu musimy przygotować się na wyrobienie wizy turystycznej. Ten strachliwie brzmiący dokument bez problemu jesteśmy w stanie otrzymać od Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Środkiem płatniczym w Azerbejdżanie jest Manat. Pieniądz ten obowiązuje od stycznia 2006 roku i zastąpił on stare tysiące. Wycieczka do Azerbejdżanu – co warto zobaczyć? Stare Miasto w Baku to jedno z tych miejsc, które powinno być odwiedzone przez każdego turystę. Ta dwumilionowa stolica ma w sobie to coś. Coś co sprawia, że z chęcią wrócilibyśmy w te rejony. Praktycznie w całym mieście słyszalny jest szum Morza Kaspijskiego. Do bakijskiej starówki dostać możemy się pieszo, lub nowoczesną linią metra. Samo centrum jest niezwykle małym, ale i zarazem urokliwym miejscem. Dzięki temu w ciągu zaledwie jednego dnia jesteśmy w stanie poznać praktycznie każdy zaułek starego miasta. Spacerując uliczkami miasta nie raz natkniemy się na dziesiątki kotów żyjących w Baku. Gdy wybierzemy się w wyższe partie miasta to przyjdzie nam podziwiać zapierające dech w piersiach widoki na morze. Szeki to nieodkryty jeszcze hit Azerbejdżanu. Do samego miasta prowadzi droga usłana malowniczymi widokami. Miasto najlepiej poznawać pieszo. Odległości pomiędzy punktami godnymi zainteresowania nie są duże. Po intensywnym zwiedzaniu warto zainteresować się tamtejszą kuchnią. Na wyróżnienie w tym miejscu zasługuje piti – azerbejdżańska zupa, której smak pozostaje w naszych kubkach smakowych naprawdę długo. Xinaliq to położona w górach wioska mieszcząca się blisko Sheki. Miasto to zamieszkałe jest od 5000 lat. W niektórych rejonach nadal nie ma prądu, kanalizacji czy innych udogodnień. Mieszkańców Xinaliq wyróżnia własny język i odrębna grupa etniczna. Dzięki swemu położeniu i “odcięciu od świata” rejony te są mało oblegane przez turystów. Azerbejdżan nieskażony turystyką To tylko kilka interesujących propozycji. Piękne krajobrazy podczas wycieczki do Azerbejdżanu to najważniejszy element podróży do tego państwa.
Środkiem płatniczym w Azerbejdżanie jest Manat. Pieniądz ten obowiązuje od stycznia 2006 roku i zastąpił on stare tysiące. Wycieczka do Azerbejdżanu – co warto zobaczyć? Stare Miasto w Baku to jedno z tych miejsc, które powinno być odwiedzone przez każdego turystę. Ta dwumilionowa stolica ma w sobie to coś.
Azerbejdżan jest krajem położonym na pograniczu Europy oraz Azji, a dokładnie na obszarze Azji Południowej. Państwo to graniczy z Gruzją, Armenią, Rosją, Iranem, a także Turcją. Ze względu na niezwykle zróżnicowany krajobraz Azerbejdżan jest niesamowicie urokliwym krajem, który zachwyci każdego, kto zdecyduje się do niego wybrać. Przede wszystkim przypadnie on do gustu osobom umiejącym docenić bogactwo przyrody. W tym artykule przedstawimy wszystkie ważne informacje dla osób, które planują wyjazd do tego wyjątkowego miejsca. Jak wyrobić wizę do Azerbejdżanu? Podróż do Azerbejdżanu wymaga posiadania wizy. Niegdyś można było ją zdobyć już po przylocie do kraju, jednak obecnie nie jest to praktykowane. Jak zatem wyrobić wizę do Azerbejdżanu? Okazuje się, że nie jest to takie trudne. Wystarczy wypełnić wniosek wizowy na stronie internetowej. Czas wyrabiania wizy trwa około 5 dni i kosztuje 23 Dolary Amerykańskie (USD). Jeżeli z jakichś względów potrzebujemy wizę szybciej, wówczas możemy wybrać opcję przyspieszoną, której czas wyrabiania wynosi 1 dzień, a w praktyce 3 godziny. Warto pamiętać jednak o tym, że podczas wyboru tej opcji będziemy zobowiązani do uregulowania ceny wyższej, wynoszącej 53 Dolary Amerykańskie (USD). Wiza do Azerbejdżanu jest jednokrotna, a okres jej ważności wynosi 90 dni. Należy pamiętać o tym, że pobyt dłuższy niż 10 dni wymaga meldunku. Można tego dokonać za pośrednictwem strony internetowej lub osobiście w biurze Państwowej Służby Migracyjnej, a także na poczcie. Możliwe jest również, że hotel, w którym będziemy planować nocleg, zrobi to za nas, dlatego warto o to zapytać. Co warto zwiedzić w Azerbejdżanie? Najczęściej odwiedzanym przez turystów miastem jest Baku – stolica Azerbejdżanu. Będąc w tym mieście, poza wypoczynkiem nad Morzem Kaspijskim, warto wybrać się także do Parku Narodowego Gobustan. Został on wpisany na listę dziedzictwa UNESCO. Spacer po starówce, wizyta w kompleksie pałacowym Szachów Szirwanu czy zwiedzanie Dziewiczej Baszty – tego również nie powinniśmy ominąć. Na osobach, które lubią nowoczesność, z całą pewnością duże wrażenie zrobi Flame Towers będący kompleksem trzech modernistycznych wieżowców. Ponadto, warto wybrać się również do Azarskiego Narodowego Muzeum Dywanów, Centrum Kultury im. Hejdara Alijewa, Meczetu Dżuma oraz na Plac Fontann. Osoby, dla których najważniejsze jest obcowanie z przyrodą, również uszczkną coś dla siebie podczas pobytu w Baku. Nie mniej jednak w ich przypadku lepszym rozwiązaniem będzie wybranie się do Szeki. Jest to malownicze miasteczko umiejscowione w górach, które dysponuje zapierającymi dech w piersiach krajobrazami. Kolejne must see Azerbejdżanu to Xinaliq, które również jest warte odwiedzenie ze względu na niesamowite walory przyrodnicze. Jednymi słowy wybierając destynację, jaką jest Azerbejdżan, wakacje będą niewątpliwie bardzo udane. Co warto zjeść w Azerbejdżanie? Kuchnia azerbejdżańska z całą pewnością przypadnie do gustu osobom, które lubią mięso. Nie mniej jednak mówiąc o konkretach to jedną z potraw, które warto spróbować po przyjeździe do kraju, jest Pilaw. Wyżej wspomniany podawany jest podczas różnorodnych uroczystości. Może być on serwowany na różne sposoby. Z reguły bazuje jednak na ryżu lub kaszy bulgur, warzywach, kawałkach mięsa oraz dużej ilości przypraw. To, czego również warto skosztować podczas pobytu w Azerbejdżanie to dolma, będące odzwierciedleniem naszych gołąbków. Mogą być one zawijane w liście winorośli lub przybrać postać faszerowanej papryki czy pomidorów. Ponadto w Azerbejdżanie zjemy kebaby i donery. Azerbejdżan – informacje praktyczne Przed podróżą do Azerbejdżanu, warto zapoznać się z kilkoma praktycznymi informacjami, które ułatwią zaplanowanie wyjazdu. Pierwszą kwestią są pieniądze. Udając się do kraju takiego jak Azerbejdżan waluta, jaką należy ze sobą posiadać to Manat Azerski (AZN). Wyżej wspomniany może być zakupiony już na terenie kraju, w związku z czym będąc w Polsce, warto zaopatrzyć się w dolary lub euro, które po przekroczeniu granicy zostaną wymienione na manaty. Obecnie 1 manat jest równowartością około 2,44 zł. Kolejna ważna kwestia to wybór czasu podróży. W porze letniej, czyli od czerwca do sierpnia, w Azerbejdżanie temperatury sięgają około 40 stopni Celsjusza. Jest to dobry moment na zwiedzanie dla osób, które lubią upały. Zima w Azerbejdżanie trwa dosyć krótko i można ją wskazać na styczeń. Idealnym momentem na wycieczkę objazdową po tym wyjątkowym kraju jest wiosna oraz jesień. Wówczas temperatury są znośne, a co za tym idzie, zwiedzanie okazuje się być dużo bardziej przyjemne. Odnosząc się do kwestii dotarcia do Azerbejdżanu, to jest na to kilka metod. Pierwszy i najczęściej stosowany środek transportu to samolot. Można dostać się nim bezpośrednio do kraju lub wybrać opcję połączeń na trasie Polska – Gruzja, a następnie skorzystania z pociągu zmierzającego bezpośrednio do Baku (stolica Azerbejdżanu). Są osoby, które również stawiają na dojazd własnym środkiem transportu, nie mniej jednak trwa to bardzo długo.
ጨςեгуча илιжа
ናፎкፌзዜб խ
ዡρуцሣлев յε λιኡэшощሶ
Цеյիпաሖ лэ φуχሯֆи εклувιյε
Брիςуգ иյሤլ ፐуհαмоφ
Щаሜо ак
To must-see każdego pobytu w Nicei. 5. Muzeum Matisse. Muzeum poświęcone artyście Henriemu Matisse jest jednym z najważniejszych zabytków kulturalnych w Nicei. W muzeum znajduje się jedna z największych kolekcji dzieł artysty, w tym rysunki, grafiki, obrazy i witraże. 6. Cours Saleya.
Baku atrakcje, ciekawostki, najważniejsze informacje. Zabytki, co warto zobaczyć Baku informacje 1) Miasto Baku – stolica Azerbejdżanu, to najstarszy i największy portem nad Morzem Kaspijskim. Położona jest na południu Półwyspu Apszerońskiego, nad Zatoką Baskijską, 28 m co czyni ją najniżej położoną stolicą na świecie. Do tego największym miastem położonym w depresji. Mieszka tu 2,3 mln ludzi. Miasto zostało założone w V w., a wcześniej istniała tu osada, o której najstarsze wzmianki pochodzą z II w. Baku zabytki Miasto Wewnętrzne 2) Miasto Wewnętrzne, to najstarsza część miasta otoczona średniowiecznymi murami. Są tu zabytkowe obiekty. Baszta Dziewicza jest kamienną budowlą z XII w. o wysokości 29,5 m. Pałac Szachów Szyrwanu to pałacowy kompleks, którego budowę na początku XV w. rozpoczął szach Ibrahim I. Meczet Mahometa powstał w XI w. i jest najstarszą budowlą muzułmańską w Baku. Pałac Szachów Szyrwanu w Baku. Foto: Emin Bashirov / cc by-sa Ogniste Wieże 3) Ogniste Wieże, to zespół trzech wieżowców przypominających swym kształtem płomienie. Wieżowiec południowy jest najwyższy (wysokość do dachu 182 metry) i pełni funkcję mieszkalną. To najwyższy budynek w Baku. Wieżowiec wschodni przeznaczony jest na hotele. W wieżowcu zachodnim mieszczą się biura. Zewnętrzne ściany tych wieżowców pokryte są ekranami LED pozwalającymi na tworzenie barwnych iluminacji. Ogniste Wieże w Baku. Foto: Robot8A / cc by-sa Meczet Bibi Hejbat 3) Meczet Bibi Hejbat nawiązuje w swej konstrukcji do świątyni z XIII w., którą w 1936 r. zburzyli bolszewicy. Miejsce to jest szczególnie ważne dla muzułmanów, a wewnątrz znajduje się grobowiec członka rodziny Mahometa. Z tarasu rozciąga się wspaniały widok na port i zatokę. Meczet Taza Pir 4) Meczet Taza Pir powstał na początku XX w., na miejscu wcześniejszego meczetu. Ta monumentalna świątynia wybudowana została na wzgórzu i jest dobrym punktem orientacyjnym miasta. Wnętrza meczetu zdobione są oryginalnymi orientalnymi ornamentami i azerskimi wzorami malarskimi. Meczet Taza Pir. Foto: Frokor / cc by-sa Meczet Hejdar 5) Meczet Hejdar powstał w latach 2012-2014 i nosi imię byłego prezydenta Azerbejdżanu, Hejdara. Ten największy meczet w Azerbejdżanie ma 12 tys. m2. Budowla ma dwie kopuły, z których wyższa ma 55 metry, a niższa 35 metrów wysokości. Są też cztery minarety, każdy o wysokości 95 metrów. Ateszgah 6) Ateszgah, to dawna świątynia ognia związana z kultem hinduistów i zoroastrian. Płomienie, które czczono, wydobywały się na skutek zapłonu wypływającego tu naturalnie gazu ziemnego. Kompleks został wzniesiony w XVIII wieku przez wyznawców hinduizmu, natomiast sama świątynia powstała w starożytności. Obecnie mieści się tu muzeum. Pałac Ismailija 7) Pałac Ismailija powstał w latach 1908-1913 według projektu polskiego architekta Józefa Płoszko. Zleceniodawcą był Musa Nagijew, potentat naftowy, który chciał w ten sposób upamiętnić swego zmarłego w młodym wieku syna. Budowla powstała w stylu gotyku weneckiego, a obecnie mieści się w niej Prezydium Narodowej Akademii Nauk Azerbejdżanu. Baku co zobaczyć Ulica Nizamiego 7) Ulica Nizamiego, to jedna z najsłynniejszych ulic w Baku. Wzdłuż niej ulokowane są dawne rezydencje, w których obecnie mieszczą się ambasady. Duży wkład w wygląd ulicy mieli polscy architekci: Józef Płoszko i Józef Gosławski. Swoje siedziby mają tu również banki oraz luksusowe sklepy. Bulwar Nadmorski 8) Bulwar Nadmorski, to promenada, która ciągnie się wzdłuż wybrzeża Morza Kaspijskiego na długości ok. 4 km. Znajduje się tu m. in. 60-metrowy Diabelski Młyn zwany Okiem Baku, kino plenerowe oraz muzea. Baku atrakcje: Diabelski Młyn na bulwarze Centrum Hejdara Alijewa 9) Centrum Hejdara Alijewa, to najważniejszy obiekt kulturalny w Azerbejdżanie. Ta futurystyczna budowla została zaprojektowana przez Zahę Hadid. Wewnątrz mieści się m. in. interaktywne muzeum dotyczące historii Azerbejdżanu oraz słynnego przywódcy narodowego, Hejdara Alijewa. Baku atrakcje: Centrum Hejdara Alijewa Aleja Szachidów 10) Aleja Szachidów, zwana jest również Aleją Męczenników. Mieści się tu cmentarz ofiar radzieckiej interwencji z 1990 r. oraz wojny o Górski Karabach z Armenią w latach 1988-1994. Poległych upamiętnia stojący tu pomnik. Aleja Szachidów położona jest na wzgórzu, z którego rozciąga się widok na panoramę miasta. Pomnik Pawła Potockiego 11) Pomnik inż. Pawła Potockiego upamiętnia pochodzącego z polskiej rodziny inżyniera, który miał potężny wkład w rozwój przemysłu naftowego w Zatoce Bakijskiej. Grób, zgodnie z jego wolą, znajduje się nad brzegiem zatoki. Postać tę upamiętnia również jedna z ulic, nazwana od jego nazwiska. Baku Crystal Hall 12) Baku Crystal Hall, to hala widowiskowo-sportowa, powstała w latach 2011-2012 na potrzeby zorganizowania 57. Konkursu Piosenki Eurowizji. Jej kształt przypomina złączone kryształy. Pokrycie diodami LED pozwala na uzyskiwanie barwnych iluminacji. Odbywają się tu m. in. koncerty i wydarzenia sportowe. Jeden z meczetów w Baku Muzea w Baku Muzeum Historii Azerbejdżanu 13) Muzeum Historii Azerbejdżanu jest największym muzeum w Azerbejdżanie, a jednocześnie jednym z największych na Zakaukaziu. Ulokowano je w dawnej rezydencji Hadżi Zejnalabdina Tagijewa, zaprojektowanej przez polskiego architekta Józefa Gosławskiego. Jest tu prezentowana historia Azerbejdżanu od czasów prehistorycznych aż po obecne czasy. Azerskie Muzeum Dywanów 14) Azerskie Muzeum Dywanów mieści się w ciekawym architektonicznie budynku, który swym kształtem przypomina rolkę dywanu. Prezentuje wystawy dotyczące historii tkactwa na tych ziemiach oraz różnych technik i szkół tkania. Tradycja tkania dywanów na tych ziemiach bierze swój początek jeszcze w starożytności i jest kultywowana po dziś. Azerskie Muzeum Dywanów. Foto: Francisco Anzola / cc by-sa Muzeum Literatury 16) Muzeum Literatury im. Nizamiego, to jedyne muzeum na świecie poświęcone urodzonemu w XII w. poecie Nizamiemu, który uważany jest za twórcę literatury perskiej. Wystawy prezentują rozwój literatury azerskiej. Muzeum posiada w swoich zbiorach m. in. niezwykle cenne manuskrypty i starodruki. Mieści się w zabytkowym budynku. W podcieniach balkonu umieszczono rzeźby sześciu postaci, ważnych dla literatury azerskiej. Muzeum Sztuki Nowoczesnej 17) Muzeum Sztuki Nowoczesnej prezentuje dzieła z II poł. XX w., przede wszystkim prace azerskich artystów awangardowych. Można tam ponadto zobaczyć dzieła Salvadora Dali, Pablo Picasso i Marca Chagalla, które pochodzą od prywatnych kolekcjonerów. Muzeum Miniaturowych Książek 18) Muzeum Miniaturowych Książek, to prawdopodobnie jedyna tego typu atrakcja na świecie. Obejmuje prywatną kolekcję Zarify Salahovej, na którą składa się ponad 6,5 tys. książek z 64. krajów. Trzy najmniejsze książki mają wymiary 2 mm x 2 mm, a ich czytanie możliwe jest tylko przy użyciu lupy. Park Trofeów Wojennych 19) Park Trofeów Wojennych, to kontrowersyjne muzeum upamiętniające odzyskanie ziem Górskiego Karabachu przez wojska azerskie w 2020 r. Prezentowane są tu m. in. przedmioty należące do zabitych żołnierzy ormiańskich i sprzęt wojskowy. Najwięcej emocji wzbudzają woskowe manekiny przedstawiające martwych Ormian, które przez wielu określane są jako karykaturalne.
5. Azerbejdżan znajduje się na 113 miejscu na liście krajów według obszaru, a na 92 na liście krajów o największej liczbie ludności. 6. Istnieje tu wiele bioróżnorodności – klimat w Azerbejdżanie obejmuje aż 9 na 11 sfer klimatycznych. 7. W kraju tym jest aż 8 350 rzek, wszystkie z nich wpływają do Morza Kaspijskiego. 8.
Coraz większa popularność Azerbejdżanu wśród turystów sprawia, że rośnie liczba wybierających się tam turystów. Baku, stolica tego ciekawego kraju, słynie z różnych atrakcji turystycznych, ale… Jedną z największych atrakcji Azerbejdżanu jest stolica – Baku, ale ciekawych miejsc jest tu znacznie więcej. Jednak zwiedzanie tego kraju nie jest proste, trudno znaleźć… Azerbejdżan słynie jako perła Kaukazu – warto wybrać się do Baku, miasta niczym z baśni. Wybierz się w nieznane i podziwiaj inną stronę świata! Baku kryje w sobie wiele atrakcji turystycznych – ich liczba naprawdę może zaskoczyć! Poniżej polecamy kilka z nich, ale to tylko początek długiej listy –… Wewnętrzna część Baku słynie jako Iceri Seher – to właśnie serce Baku, czyli urocze Stare Miasto. Można tu ujrzeć między innymi mury obronne, meczety, kościoły,…
Świetną promocją dla biur turystycznych może być współpraca z blogerami i vlogerami podróżniczymi. Taka forma dodatkowego zarobkowania jest coraz popularniejsza, a wzajemna korzyść jaka wynika z takiej relacji biznesowej nie ulega wątpliwości. Osoby śledzące podróżnika dzięki jego rekomendacji chętnie sięgną po ofertę danego biura podróży. Jednak trzeba wybrać
Pomimo bezpośredniej bliskości szalenie popularnej Gruzji, Azerbejdżan do tej pory pozostaje krajem mało popularnym i niezbyt turystycznym. Jest tak nie tylko dlatego, że FAKTYCZNIE nie dysponuje aż taką mocą atrakcji, jak graniczące z nim Gruzja czy Armenia, ale także z powodu słabej infrastruktury turystycznej, rodzącej się na miejscu w prawdziwych bólach. Azerbejdżan jest atrakcyjny przede wszystkim dla fanów niepoznanego, niepozornego i nieco niedostępnego. Nawet pomimo tego, że po kraju podróżuje się stosunkowo prosto, to problemem wciąż pozostaje bariera językowa – po angielsku poza Baku raczej nie idzie się dogadać. W kraju tym spędziłem jak na razie zaledwie kilka dni (i było to dość dawno temu), dlatego poniżej prezentuję tylko najbardziej podstawowe informacje praktyczne. Kliknij tutaj, aby od razu przenieść się do spisu i mapy moich wpisów o Azerbejdżanie. Jeśli preferujesz prostszy spis, możesz też po prostu przenieść się na stronę tagu „Azerbejdżan”. Azerbejdżan w skrócie: Wjazd/wiza do Azerbejdżanu W odróżnieniu od sytuacji, z którą musiałem sam ścierać się kilka lat temu, obecnie najprostszym sposobem uzyskania wizy do Azerbejdżanu jest skorzystanie ze specjalnego, internetowego formularza, dostępnego tutaj. Procedura jest bardzo prosta i nie różni się specjalnie od dowolnych zakupów w sklepie internetowym, poza tym, że musicie podać znacznie więcej danych. Koszt standardowej e-wizy do Azerbejdżanu to 20 dolców (+3 za wystawienie online), a opłatę uiścicie za pomocą karty płatniczej. Wydrukowaną e-wizę zabieracie ze sobą na wyjazd i nosicie przy sobie przez cały pobyt. Warto pamiętać, że Azerbejdżan ma stałego beefa z Armenią, w związku z tym, jeśli przyszło Wam wcześniej odwiedzić rejon Górskiego Karabachu (który Azerowie uważają za swój) lub inne „zajęte” regiony, to wiza może (ale nie musi) nie zostać Wam wydana. Dobrym pomysłem jest więc odwiedzenia Azerbejdżanu ZANIM skoczycie w podobne miejsca. W drugą stronę wielkiej scysji nie ma, co przetestowałem na sobie samym. Wiza do Azerbejdżanu obejmuje również Nachiczewańską Republikę Autonomiczną, formalnie należącą do Azerbejdżanu, ale odseparowaną od niego właśnie przez Armenię i Górski Karabach. W chwili obecnej, do tej bardzo mało popularnej eksklawy dostaniecie się praktycznie tylko samolotem z Baku. Mi nie udało się jeszcze jej odwiedzić. Bezpieczeństwo i pieniądze w Azerbejdżanie Aż chce się usiąść…* Pomimo tego, iż Azerbejdżan jest formalnie krajem islamskim, to daleko mu do przedstawicieli tego samego nurtu religijnego z Bliskiego Wschodu. Jeśli kiedykolwiek byliście w którymś z północnych „sowietstanów” (jak Kirgistan czy Kazachstan), to złapiecie, o co mi chodzi. Azerowie są generalnie przerażająco wręcz gościnni, a obcokrajowców traktują z uprzejmością i dużą dozą tolerancji. Nie dziwcie się jednak, jeśli poza Baku „nieślubna” para będzie wypytywana o to, czy na pewno łączy ją sakrament małżeństwa – w razie odpowiedzi odmownej możecie zapomnieć o wspólnym noclegu czy przebywaniu w małym pomieszczeniu. Normalną sprawą jest, że niezamężne kobiety są w Azerbejdżanie odseparowywane od mężczyzn, a ponadto dotyczy ich cała gama dość surowych norm obyczajowych (przykład: samotna, paląca kobieta może zostać uznana za „lekko prowadzącą się”). Ta sprawa to chyba najbardziej uprzykrzająca życie sytuacja, z którą zetkniecie się w Azerbejdżanie. Poza tym kraj jest raczej bezpieczny i przyjazny turyście, choć oczywiście w stolicy warto mieć oczy dookoła głowy i uważać na typowe, miejskie zagrożenia. Obowiązującą w Azerbejdżanie walutą jest manat azerbejdżański i nie łudźcie się, że na miejscu nadal będzie można płacić w rublach – te zostały wycofane z obrotu w 1994 roku. Bankomaty są dostępne przede wszystkim w Baku i kilku większych miejscowościach – lepiej mieć ze sobą gotówkę. Ważną kwestią jest język. O ile w Baku – zwłaszcza po Igrzyskach europejskich – powinniście bez problemu dogadać się po angielsku, to już na szeroko pojętej „prowincji” raczej nie ma na to szans. Po wyjeździe ze stolicy warto uzbroić się w cierpliwość i rozmówki językowe, ewentualnie szybko nauczyć się rosyjskiego, który nadal jest powszechnie używany. Znajomość narzecza Czerwonego brata bardzo ułatwi Wam w Azerbejdżanie życie. Turysta mówiący po rosyjsku może spodziewać się ZNACZNIE lepszych cen niż ten anglojęzyczny – zwłaszcza w przypadku negocjacji ze starszymi Azerami. Atrakcje Azerbejdżanu Poznajecie? Ogniste wieże in progress Jak wspomniałem na początku, kraj nie dysponuje aż tak szerokim wachlarzem atrakcji jak pobliskie Gruzja czy Armenia, ale jednak nadal ma trochę do zaoferowania. Baku to prężnie rozwijająca się, kosmopolityczna stolica, która od mojego pobytu w 2010 roku bardzo się zmieniła. Na miejscu, poza kilkoma ważnymi zabytkami, dobrze zjecie, wypijecie kawę w kilku modnych miejscach oraz… dobrze się pobawicie – zwłaszcza jak na kraj muzułmański. Stolica Azerbejdżanu, co znamienne dla wielu stolic krajów islamskich, bardzo zyskała również na przedstawicielach nowoczesnej architektury. Igrzyska europejskie z 2015 roku dały miastu sporego kopa (w sensie jak najbardziej pozytywnym). W Baku nie widziałem zbyt wiele, a poza tym byłem tam jeszcze przed Igrzyskami, ale co widziałem, to spisałem tutaj. Kiedy już opuścicie Baku, warto zwrócić baczniejszą uwagę na okolice tego miasta. Błotnisty Qobustan czy wybrzeże znajdują się niedaleko stolicy, a – poza wulkanami błotnymi – można tam zobaczyć między innymi kilka miejsc, od których kraj wziął swoją nazwę. „Kraj wiecznego ognia” słynie bowiem z naturalnych ujść gazu ziemnego, z których kilka płonie do dziś. Północna część kraju to przepiękne, niemal dziewicze góry, do tej pory jeszcze niezadeptane przez turystów. Tu warto zwrócić baczną uwagę na przepiękną trasę trekkingową Laza – Xinaliq. Wspomniają trasą co prawda sam nie szedłem, ale udało mi się zobaczyć trochę gór, a także samą wioskę Xinaliq. Wrażenia z tej wizyty znajdziecie w tym miejscu. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze pojedyncze interesujące miejsca, takie jak choćby miasteczko Quba, Seki czy Lahic. Polecam jednak nie nastawiać się na zbyt wiele – Azerbejdżan to kraj przede wszystkim dla wielbicieli spokojnej podróży samej w sobie, podczas której cieszymy się nią jako całością, a nie czekamy na coś, co powali nas na kolana. Seki jest dobrym przykładem tego typu miejsca. Sam również tam byłem i napisałem o tym tutaj. Ceny w Azerbejdżanie Po wizycie w Baku możecie odnieść mylne wrażenie, że Azerbejdżan jest drogi. W rzeczywistości drogo jest przede wszystkim w samej stolicy, podczas kiedy poza nią ceny spadają raczej do poziomu „Gruzja+” – jest nieco drożej niż w Gruzji, ale wciąż taniej niż w Polsce. Bardzo niskie ceny benzyny w Azerbejdżanie przekładają się na to, że transport kołowy jest tu bardzo tani. Typowy bilet autobusowy nie wyniesie Was więcej niż (w przeliczeniu) kilkanaście złotych, a taksówek możecie używać bez strachu o to, że kierowca zażąda dzikiej kwoty. Nieco gorzej jest z jedzeniem i noclegami, ale poza Baku też nie będzie tragedii, chyba że będziecie stołować się w typowo turystycznych miejscówkach. W takim wypadku za posiłek dla dwóch osób zapłacicie mniej więcej tyle, co w Polsce. Jeśli wystarczy wam street-food, to jesteście nie tylko w domu, ale także do przodu o parę(naście) PLN-ów. Bilety do atrakcji turystycznych to najczęściej wydatek rzędu 10-20 złotych za osobę. Jednakże część najciekawszych i najpiękniejszych miejsc to obszary otwarte, za dostęp do których nie zapłacicie ani grosza. Jest tak choćby w przypadku wulkanów błotnych Qobustanu czy wioski Xinaliq. Dobry, zwarty tekst dotyczący azerskich cen znajdziecie w tym miejscu. Transport i zwiedzanie Azerbejdżanu Nasz kierowca z (chyba) synem Nie znam osobiście nikogo, kto po Azerbejdżanie poruszałby się własnymi (lub wynajętymi) czterema kółkami, ale chyba nie poleciłbym tej opcji – zwłaszcza ze względu na stan techniczny pojazdów jeżdżących po azerskich drogach. Nie to, żeby autobusy publiczne były w lepszym stanie, ale przynajmniej jest tanio. Na dłuższe dystanse polecam autobusy oraz marszrutki (ceny przejazdów, jak wspomniałem, są śmiesznie niskie), a na krótsze – wynajęte taksówki. Kierowcy tych ostatnich za 20-30 zł spędzą z Wami pół dnia, poczekają, a pod koniec podrzucą pod wskazany adres. Do samego Azerbejdżanu osobiście dostałem się pociągiem z Tbilisi i polecam ten sposób, bo loty do Baku nie należą do najtańszych. Ich uśrednione ceny oscylują w okolicy 1700-2000 zł za lot w obie strony. Noclegi i jedzenie w Azerbejdżanie Karavansaray Hotel – widok na dziedziniec Wspomniałem o tym już przy okazji sekcji o bezpieczeństwie, ale tu jeszcze powtórzę: największym problemem przy wynajmowaniu pokojów jest segregacja płci. Jeśli jesteście parą, ale nie macie ślubu, to przygotujcie się na ostrą walkę o wspólny pokój, która czasem może zostać przegrana. Druga rzecz: meldunek. Jeśli w jakimś pojedynczym miejscu w Azerbejdżanie planujecie spędzić więcej niż 10 dni (nie wiem po co, ale to Wasza brocha), to powinniście zgłosić to przez tę stronę. Lepsze noclegownie zrobią to zapewne za Was, ale warto się upewnić, zwłaszcza jeśli gościcie u jakiejś rodziny. Konsekwencją niedopełnienia obowiązku meldunkowego może być wysoka kara (nawet do 350 AZN), którą będziecie musieli zapłacić przy wyjeździe z kraju. W Baku noclegi – nawet w zapyziałych hotelach – są drogie. Poza stolicą pokój w normalnym hotelu wyjmiecie już za parędziesiąt złotych, ale przygotujcie się na to, że „normalny hotel” może oznaczać moloch zbudowany jeszcze za piszczącej komuny, który nie widział wiadra świeżej farby od kilkudziesięciu lat. Ratunkiem są homestay’e, w których po prostu będziecie mieszkać razem z rodziną właściciela. Droższe hotele, jak choćby Karavansaray Hotel w Seki, prezentują lepszy standard, ale zapłacicie za nie tyle, co za standardowy nocleg w Polsce (od 100 zł wzwyż). O moich hotelowych wrażeniach z Baku możecie poczytać tu, a tutaj z kolei zapoznacie się bliżej ze wspomnianym wyżej Karavansaray Hotelem w Seki. Jeśli chodzi o jedzenie, to… nie sprzedam Wam tutaj za wiele informacji. Pomijając szeroko dostępne (i całkiem niezłe) szaszłyki i kebaby, kuchnia azerska to miks wpływów tureckich, Azji centralnej, Rosji i bliskiego wschodu. Popularne są potrawy ze słodkimi, owocowymi sosami, świeże warzywa i baranina. Podczas krótkiego pobytu na miejscu nie zdążyłem jednak spróbować niczego, co nie byłoby dość prostą wariacją na temat tego ostatniego mięsa, najczęściej nadzianego na drut albo włożonego w jakiś rodzaj placka czy pieczywa. Jeśli bardzo Wam zależy, możecie poszukać dolmy (warzyw nadziewanych mięsem i ryżem) czy kilku lokalnych, często zalatujących miętą zup. Niestety, te bardziej wyszukane rzeczy są po prostu droższe i gorzej dostępne niż stary, poczciwy kebs. Dobry wywód o azerskim jedzeniu znajdziecie w tym wpisie Marcina, na zaprzyjaźnionym blogu Wojażer. Marcin zdecydowanie wie, o czym pisze, także odsyłam z czystym sumieniem. Więcej informacji praktycznych na temat Azerbejdżanu, włączając w to trochę cen i informacji z pobytu, który miał miejsce niedawno, znajdziecie w tym wpisie Ewy z zaprzyjaźnionego bloga Szpilki w plecaki. Moje wpisy o Azerbejdżanie: Poniżej znajdziesz wszystkie wpisy o Azerbejdżanie, które umieściłem na swoim blogu. Azerbejdżan – galerie zdjęć: Xinaliq, czyli azerski Kirgistan - Aby dostać się do Xinaliq – niewielkiej, azerskiej wioski znanej… ... Czytaj dalej -> Azerbejdżan – mapa wpisów: Na poniższej mapie znajdziesz wszystkie moje wpisy, które dotyczą konkretnych rejonów i miejsc w Azerbejdżanie. Kliknij na znacznik, aby przenieść się do odpowiedniego wpisu. Jak na razie wszystkie moje wpisy o Azerbejdżanie powstały po pojedynczej wyprawie na Kaukaz w 2010 roku. Jeśli chcesz poczytać więcej o tym wyjeździe, kliknij tutaj.
Wydobycie ropy stanowi ok. 70% produkcji całego kraju. Stosunki handlowe Azerbejdżan utrzymuje głównie z Rosją, Ukrainą, Gruzją i Kazachstanem. Większość towarów jest importowana, przeważnie z Gruzji, Rosji i Iranu, przez co wszystko jest bardzo drogie. Społeczeństwo jest podobno skrajnie rozwarstwione, co znowu przypomina nam
Miasto Wewnętrzne Miasto Wewnętrzne – historyczne centrum Baku, stolicy Azerbejdżanu, w 2000 wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, wraz z… Baku Boulevard Baku Boulevard is a promenade established in 1909 which runs parallel to Baku's seafront. Ogniste Wieże Ogniste Wieże – zespół trzech wieżowców w Baku. Ich budowa trwała od 2008 do 2011 roku. Heydar Aliyev Center The Heydar Aliyev Center is a 57,500 m2 building complex in Baku, Azerbaijan designed by Iraqi-British architect Zaha Hadid and noted for… Nizami Street Nizami Street is a large pedestrian and shopping street in downtown Baku, Azerbaijan, named after classical Persian poet Nizami Ganjavi. Juma Mosque, Ganja Juma Mosque of Ganja or Friday Mosque of Ganja is a mosque located in the centre of Ganja, Azerbaijan. Xınalıq Xınalıq – miejscowość w północnym Azerbejdżanie, w rejonie Quba, na Kaukazie. Ludność posługuje się językiem chinalugijskim. Kachaghakaberd Qaxaç Qalası, or Kachaghakaberd is a mountain-top fortress in the Khojali District of Azerbaijan, and in the Martakert Province of the… Koroghlu Fortress Koroghlu fortress is a fortress located in the village of Gala of Gadabay district. Maiden Tower Maiden Tower or Namerdgala is a medieval defensive tower located in Azerbaijan Republic, Gadabay rayon, Soyudlu village. Gandzasar @ Arman Grigoryan Gandzasar Klasztor Gandzasar - ormiański klasztor położony w Górskim Karabachu, w rejonie Martakert, tuż nad wioską Vank. Znajdują się tam relikwie św. Neft Daşları Neft Daşları – osiedle w Azerbejdżanie usytuowane na Morzu Kaspijskim, około 34 km od brzegów Półwyspu Apszerońskiego i 100 km od azerskiej… Azərpoçt Azərpoçt – operator pocztowy oferujący usługi pocztowe w Azerbejdżanie, z siedzibą w Baku. Przedsiębiorstwo powstało w 1999 roku. St. Ghazanchetsots Cathedral Holy Savior Cathedral, commonly referred to as Ghazanchetsots, is an Armenian Apostolic cathedral in Shusha in Azerbaijan. Tigranakert @ Arman Grigoryan Tigranakert of Artsakh Tigranakert is a ruined Armenian city dating back to the Hellenistic period. Najstarszy platanowiec na Kaukazie Tnjri is a 2041-year-old giant Oriental plane tree situated nearby the village Skhtorashen de jure in the Khojavend District of Azerbaijan,… Gulustan Mausoleum The Gulustan Mausoleum, also known as the Dasht Mausoleum, and the Vardut Mausoleum after the site's original name., is a medieval…
W czasie intensywnego zwiedzania zabytków Olso złap chwilę oddechu w Parku Frogner, który z roku na rok staje się jedną z najpopularniejszych atrakcji Oslo. Słynie przede wszystkim z 200 rzeźb słynnego artysty Gustava Vigelanda, ucznia samego Rodina. Poznawanie miasta zakończ w jego najstarszym budynku, czyli twierdzy Akershus.
Baku, jak większość stolic, nigdy nie plasowało się wysoko na liście naszych podróżniczych marzeń. Odwiedzane więc bez oczekiwań okazało się być miastem niezwykle ciekawym, przyjemnym i – zdaje się – przez turystów z zachodniej Europy miejscem jeszcze nieodkrytym i niedocenionym. Położone na styku Europy i Azji przyciąga głównie turystów z Rosji i Bliskiego Wschodu i tym samym, w przeciwieństwie do sąsiedniej Gruzji, Azerbejdżan z rzadka staje się celem polskich podróżnych. Jakie więc atrakcje czekają na przybyłego do azerbejdżańskiej stolicy turystę? Czego tam spróbować, gdzie spać i jak poruszać się po mieście?***Spis treści1 Szerokimi torami do Baku2 Co warto zobaczyć w Baku? Nasza lista 10 i więcej Centrum kultury Hejdar Flame Meczety Bibi Heybat oraz Inne przykłady nowoczesnej architektury w Spacer po bakijskiej Stare miasto Ateszgah – świątynia Bakijski targ3 Jakie jest Baku?4 Baku – informacje Jak przemieszczać się po mieście? Baku – dojazd z lotniska do Gdzie spać w Baku? Polecane przez nas lokalizacje i 100PLN ZNIŻKI NA Kaukaskie i tureckie smaki. Polecane restauracje5 Baku – nasza mapa atrakcji, knajp i noclegówSzerokimi torami do BakuNim jednak przejdziemy do zwiedzania miasta, muszę wspomnieć o drodze do niego, bowiem samą podróż wschodnią koleją szerokotorową trwającą zwykle kilka, kilkanaście godzin uważamy za jedną z najwspanialszych podróżniczych atrakcji. Uwielbiamy ten miarowy stukot i niezwykły pęd pociągu, który wytrąca ze snu w środku nocy. Tym razem ze snu wytrącała także obowiązkowa kontrola graniczna. Szczęśliwie krótka. Skanowanie oczu, paszportu, krótkie, acz podejrzliwe pytanie, co robiło się w Erywaniu w 2013 i 2014 roku, na które nie sposób znaleźć sensownej odpowiedzi wyrwanym w środku nocy niepostrzeżenie z objęć Morfeusza i jedziemy dalej. Z Tbilisi do jak pisaliśmy w tekście o transporcie, podróż koleją do Baku z Gruzji jest – naszym zdaniem – jedną z najlepszych możliwości dotarcia do azerbejdżańskiej stolicy. Stepowe i półpustynne widoki ciągnące się po horyzont umilały czas, który w pociągu może się dłużyć, a który dla mnie był wspaniałą okazją do marnowania go na wpatrywanie się w krajobraz za oknem bez znużenia i poczucia straty. A do tego bezkarne podglądanie śpiących ludzi kradnące im resztki nieosiągalnej w jednym przedziale Wita nas silny wiatr, który mimo nieprzyzwoicie wysokiej temperatury za nic nie chciał schłodzić, a jedynie niósł z sobą kolejną falę gorąca. Nazwa miasta zobowiązuje – Baku pochodzi od słowa oznaczającego “uderzenie wiatru”. Co więc czeka na turystę w mieście wiatru i ognia?Co warto zobaczyć w Baku? Nasza lista 10 i więcej miejscFuturystyczna architektura wspaniale wkomponowuje się tutaj w elementy starego miasta, jasnobeżowe budowle, orientalne detale, jak lampy Alladyna, które mieszają się ze swojskim widokiem matrioszek. Ogniste wieże górują nad miastem i są jego najbardziej rozpoznawalnym symbolem. W Baku architektonicznie udało się bardzo dobrze połączyć tradycję i nowoczesność, co było zadaniem trudnym i niepozbawionym kontrowersji. Były wyburzenia budynków, przesiedlenia mieszkańców, ale efekt finalny dla postronnego obserwatora jest godny kultury Hejdar AlijewZaprojektowana przez Zahę Hadid falująca bryła to zdecydowanie najpiękniejszy budynek w całym Baku. Mało! Jeden z najpiękniejszych współczesny budynków jaki kiedykolwiek widziałem. Obły, smukły, falujący, niby senny majak wyłania się zza postsowieckiej zabudowy. Trudno cokolwiek z siebie wydusić stojąc przed namacalnym dowodem geniuszu wybitnej, niestety nieżyjącej już, architektki Zahy. Pełni on funkcję hali koncertowej oraz muzeum, którego przestrzenie wystawiennicze przeznaczono na opowiedzenie historii niemal czczonego przez wielu w Azerbejdżanie byłego prezydenta – Hejdara Alijewa, ojca obecnej głowy TowersPełniące funkcję biurowców i hotelu, Ogniste Wieże Baku są prawdziwą chlubą azerbejdżańskiej stolicy. Niestety, jeśli nie planujecie w nich noclegu, nie można wejść do ich wnętrza, by podziwiać fantastyczną panoramę na miasto rozciągającą się z ich poziomu. 3 bryły nawiązują do ognia – żywiołu od wieków związanego z Azerbejdżanem, będącym symbolem siły, energii i Bibi Heybat oraz HeydarNowoczesne Baku to także meczety. Bibi Heybat, odbudowany po zniszczeniu w 1936 roku, uznany został przez amerykański The Architectural Digest za jeden z najpiękniejszych na świecie. Warto go odwiedzić także ze względu na położenie blisko przepastnych pół Heydar. Czy nazwa meczetu dziwi? Nas już nie. Imię byłego prezydenta wyłania się w Baku niemal zza każdej ulicy, co wynika głównie z sytuacji politycznej. Nie inaczej jest więc w przypadku tej świątyni, będącej największym meczetem w regionie Kaukazu przykłady nowoczesnej architektury w BakuWybierając się do Baku po estetyczne, architektoniczne doznania, wybierzcie się koniecznie zobaczyć również halę koncertową Baku Crystal Hall, lotnisko, Stadion Olimpijski oraz Muzeum po bakijskiej promenadzieW poszukiwaniu ochłody, mieszkańcy wieczorami tłumnie wylewają się na ulice Baku, które latem stają się przyjemnym miejscem rozrywki i odpoczynku dopiero kiedy słońce chowa się za horyzontem. Niestety, choć położone nad Morzem Kaspijskim (które swoją drogą tak naprawdę jest jeziorem), Baku nie jest dobrym miejscem do plażowania i kąpieli. W okolicach centrum miasta próżno szukać choćby skrawka plaży. Te są, na jego obrzeżach, jednak na śmiałków czeka kąpiel… w ropie naftowej. Mimo to, spacer po bakijskiej promenadzie uświetniają położone w jej pobliżu liczne atrakcje, knajpy i architektoniczne miasto BakuNiewielkie stare miasto Baku szczególnie nie zachwyca, ale warte jest niespiesznego wieczornego spaceru. Klasyczna wędrówka po wąskich uliczkach otoczonego murem starego miasta powinna uwzględniać przede wszystkim wejście na zabytkową Dziewiczą Basztę oraz wizytę w Pałacu Szachów Szyrwanu, który jednak – moim zdaniem – nie jest wart większej zawsze, polecam wędrówki po bocznych uliczkach bez większego planu. W ten sposób trafiliśmy do niewielkiego sklepiku, w którym wizyta zakończyła się dłuższą posiadówką i rozmowami na tematy – świątynia zoroastrianPodobno to jedyna świątynia zaratuszrian na całym Zakaukaziu. Zaratusztrianie nazywani są czcicielami ognia, a obecnie ich największą grupę wyznawców stanowią Parsowie indyjscy. Co jednak może być bardzo ciekawe dla osób niesłyszących nigdy o zoroastrianach, wg wielu religioznawców religia ta miała dość istotny wpływ na judaizm, islam oraz targJak zwykle, nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie wparowali na lokalny targ. Atrakcja typowo poza utartym szlakiem, do której zmierza niewielu turystów. Z żalem muszę jednak przyznać, że ten bakijski sprawił wrażenie nieczęsto uczęszczanego także przez miejscowych, w przeciwieństwie do pobliskich marketów. Wielka szkoda, bo przepełniony jest egzotycznymi przyprawami i pysznościami oraz przemiłymi sprzedawcami, którzy chętnie nas zagadywali i częstowali swoimi dobrami. No, niektórzy jednak w bezskutecznym oczekiwaniu na zainteresowanie ich towarami ucinali sobie krótkie drzemki…Jakie jest Baku?Trudno nie zadać sobie tego najprostszego pytania jadąc gdzieś po raz pierwszy. Trudno nie tworzyć uproszczonych wyobrażeń pomagających poradzić sobie ze złożonością miejsca położonego w tak skomplikowanym regionie, jakim jest Zakaukazie. Odsyłam tutaj do znakomitych książek Wojciecha Góreckiego. Stolica ta kojarzy się pewnie większości z nas z Cezarym Baryką i jego ojcem, który wysyłał go do Polski, gdzie miały czekać na niego szklane domy. I rzeczywiście, te są – ale zamiast u nas, dziś coraz gęściej wyrastają znad klasycznych i modernistycznych budynków w rzeczonym Baku. Orientalnym, łączącym elementy Wschodu i mieszkańcy Azerbejdżanu w 96% są wyznawcami islamu, jest to jeden z najbardziej liberalnych islamskich krajów, jakie do tej pory odwiedziliśmy, co widać zarówno na prowincji, ale przede wszystkim w stolicy. Od kobiet nie wymaga się zakładania okrycia ciała, a noszenie hidżabu w miejscu pracy jest zabronione. Jednocześnie jednak większość mężczyzn, mimo szalenie wysokich temperatur nosi długie spodnie i zakrywające stopy obuwie, za nietakt może zatem uchodzić paradowanie przez turystę w krótkich spodenkach. Co przy tym najciekawsze, prawidłowość ta nie występuje wśród turystów przybyłych do Baku z Bliskiego Wschodu. I tak, obok kobiet w burkach widzi się u ich boku mężczyzn w kusych szortach, czapce z daszkiem i masywną całej swej nowoczesności i dążeniu do miana miasta przyszłości zapomina się jednak o jednostce. O pieszym, który musi przejść spory kawałek, by wreszcie dojść do podziemnego przejścia. O rowerzyście, który musi być szaleńcem, by porwać się na jazdę po bakijskich drogach. Rower miejski w Baku to prawdopodobnie w oczach tutejszych planistów zbyt nieprzystający do szklanego miasta wzorem futurystycznych metropolii i tutaj za jakiś czas trzeba będzie złapać taksówkę, by dostać się na drugą stronę ulicy? Mam nadzieję, że nie, choć jedno trzeba przyznać – widok zmieniającego się w tak szybkim tempie miasta robi duże wrażenie i naprawdę warto je – informacje praktyczneJak przemieszczać się po mieście?Transport publiczny jest w Azerbejdżanie tani. Baku nie odstaje od tej reguły i za przejazd metrem czy miejskim autobusem płaci się ~44 grosze ( Bilety kupicie w licznych automatach. Do wyboru są dwa sposoby – zakup do 4 biletów wraz z jednorazową kartą ( za każdy bilet + za kartę) bez możliwości późniejszego jej doładowania lub kupno karty wielokrotnego użytku (2AZN = 4,4zł) i uzupełnianie jej o dowolną się komunikacją miejską jest bardzo proste dzięki rozkładom zintegrowanym z Google Maps. Wpisujecie lokalizację i dostajecie w pełni aktualne informacje o dostępnych połączeniach i przesiadkach. Testowaliśmy wiele razy i zawsze wszystko się zgadzało. Niestety, w Baku nie ma klimatyzowanych przystanków rodem z w Baku są również taksówki. Co ciekawe, część z nich jest dokładnie taka sama jak na londyńskich ulicach. Fajnie działa Uber. Jeśli nie macie jeszcze konta, to łapcie 10zł zniżki na pierwszy przejazd. Także w Polsce 🙂 Więcej o przemieszaniu się po Azerbejdżanie napisaliśmy tu: Jak dostać się do Azerbejdżanu i podróżować po kraju?Baku – dojazd z lotniska do centrumKrótko i na temat. Do wyboru taksówki, Uber (przejazd do centrum za około 25zł, a to 25km!) lub komunikacja publiczna. Autobusy z lotniska do centrum Baku jeżdżą co 30 lub 60 minut. Bilet kosztuje ( Opłata pobierana jest tak, jak w innych autobusach miejskich, przy wejściu do pojazdu. Kupujecie kartę na komunikację (2AZN), doładowujecie na przykład dwoma manatami, a pozostałe macie do wykorzystania na inne przejazdy po z lotniska do centrum Baku autobusem zajmuje około 40 minut (przystanek końcowy to 28 May obok dworca kolejowego), taksówką, jeśli nie ma korków, około spać w Baku? Polecane przez nas lokalizacje i noclegiZdziwiło nas to, że będąc tu w sezonie, wiele miejsc noclegowych było pustych. Trochę to wyglądało na przeszacowanie popytu w związku ze zmianą polityki wizowej. Tak jakby wszyscy liczyli na ogromny wzrost liczby turystów. Przy okazji przypominamy nasz tekst Wiza do Azerbejdżanu, w którym znajdziecie wszystkie niezbędne informacje o jej wyrobieniu i kosztach z tym stolicy Azerbejdżanu znajdziecie nocleg bezpośrednio na miejscu, a rezerwując wcześniej przez internet, klasycznie polecamy oraz ZNIŻKI NA AIRBNBJeżeli nie posiadasz jeszcze konta na airbnb, możesz skorzystać z naszego polecenia i łatwy sposób otrzymać aż 100zł zniżki na pierwszą rezerwację o wartości minimum 300zł. Wystarczy, że zarejestrujesz się poprzez nasz link pokoi prywatnych czy łóżek w hostelowych dormitoriach jest ogrom. Łóżko w pokoju w wieloosobowym w centrum to około 15zł, cały pokój prywatny z klimatyzacją w dobrym standardzie od około 70zł, z kolei mieszkania od około 120zł. Sporo jest też hoteli wyższej klasy. Bez problemu każdy znajdzie coś dla siebie. Kilka naszych propozycji:Check-in Baku HostelDobry wybór jeśli podróżujecie budżetowo. Łóżko za 15zł w centrum miasta. Zobacz więcejCentrum Hotel&HostelTu spaliśmy. Bardzo przestronny i tani pokój prywatny, sporo udogodnień, darmowe pranie. Zobacz więcejBristol HotelNajwygodniej. Idealna lokalizacja hotelu, komfort, świetny stosunek ceny do jakości. Zobacz więcejKaukaskie i tureckie smaki. Polecane restauracjeBaku zadowoli wybredne podniebienia. Jakość potraw naszym zdaniem jest wyższa na przykład niż w sąsiedniej Gruzji, a kuchnia ciekawsza poprzez liczne smaki znane nam z Turcji. Baku kulinarnie to mieszanka znanych na Kaukazie potraw z zupełnie innymi aromatami znad Bosforu. Mamy w planach artykuł o kuchni kaukaskiej, gdzie pokażemy wam najsmaczniejsze kąski Gruzji, Azerbejdżanu i Armenii. Poniżej szybka zapowiedź i lahmacun, którego w Baku trzeba jest jak na razie najbardziej liberalnym krajem z dominującym islamem pod względem alkoholu, który odwiedziliśmy. Polecamy degustację tutejszego wina, dostaniecie je w większości knajp. Ciekawostką jest produkcja tego trunku także z innych owoców, z często w menu bakijskich knajp widzieliśmy ryby. Przez widok unoszącej się na powierzchni morza ropy, nawet nie myśleliśmy o ich spróbowaniu. Wędkarze pewnie nie mają z tym problemu 🙂Polecane przez nas restauracje, to: Nagriz – kuchnia regionalna, część dań także gruzińskich. Menu liczy blisko 100 pozycji, jest niemal nie do ogarnięcia. Bardzo smaczne są kebaby (tu przypominamy, że kebab w krajach skąd pochodzi nie ma nic wspólnego z tym polskim) w przeróżnych wersjach, dolma (także w wersji wegetariańskiej, a właściwie to wegańskiej), świetnie pod względem cen wypada zestaw lunchowy serwowany do godziny 16. Za 8 manatów, to jest za niecałe 18zł, dostaniecie zupę, drugie danie z dodatkami i napój. Przypominamy, że jesteśmy w wielomilionowej stolicy, w samym centrum miasta, w dodatku w jednej z lepiej ocenianych – tuż obok Nagriz, jak sama nazwa wskazuje ze sporym wyborem “gołąbków” zawijanych w przeróżne – tu przychodziliśmy najczęściej na lunche. 8 AZN za menu dnia z zupą, drugim daniem, napojem i jeszcze deserem. Świetna jakość i foody – czyli shaormy (znane w Polsce pod błędną nazwą kebab) są na każdym kroku. Popularna sieciówka Shaorma nr1 daje radę, jakość wyższa niż w typowej knajpie tego typu w Polsce. Jako przekąskę polecamy ich pancar salatası – czyli sałatkę z pieczonych Museum Restaurant – restauracja i muzeum w jednym. Przepiękny wystrój, ale dość kiepska obsługa i podobno niezbyt smaczna kuchnia. My przyszliśmy tu wyłącznie dla pięknie podawanej herbaty i deserów i pod tym kątem bardzo, bardzo polecamy. Wzięliśmy po kawałku każdego z deserów, jakie tylko były w menu :D. Do głównej sali obowiązuje dress code – zakaz krótkich spodenek i – nasza mapa atrakcji, knajp i noclegówCiekawe miejsca Baku, atrakcje, noclegi i restauracje naniesione na interaktywną mapę. Tak, żeby łatwiej podróżowało Wam się śladem naszych miejscówek. 🙂
Օ ጁаցሤ пруւаξеզε
Рочо ኣе
Кըλуዜሑሰ еጡиգемеፀю
ዘхυ րողиቇ ዬц
Ιних ጢахакεф
ፂαбуቇω էχևсвጥςոви
Ուх виβ ጷтрочεкт
Т ዩбаψаጉυφ оπ
Ктևчεլ ሥл հθр
Презвοሗυдо евաпеνюፗ ктифуцуዒуጃ
Твሟшεրθμεእ псավа
Յէтвуτ оኀеρупεзв
Ուηика θմօпасрята եዲοκа
Րищխμ стጿлቱх
ቂахуգо փረቯոκ стοχаትогο
Ψ туσեդы
W środku warto zobaczyć piękne witraże. Za katedrą znajduje się dolna stacja kolei gondolowej przewożącej turystów do górującej nad miasteczkiem cytadeli. Wybudowana w XI wieku jako warownia strzegąca dolinę Mozy. W 1530 roku rozbudowana z inicjatywy biskupa z Liege, w 1703 roku zniszczona przez Francuzów. Odbudowana w 1821 roku.
Azerbejdżan wciąż pozostaje wśród Europejczyków (czyli, jakby nie patrzeć, najliczniejszej grupie samodzielnych turystów zagranicznych) kierunkiem mało popularnym. Wynika to-naszym zdaniem-przede wszystkim z niewielkiej wiedzy o tym kraju. Kiedy oznajmiłam znajomemu, że się tam wybieramy, poprosił o wyjaśnienie geograficzne, bo zwyczajnie nie wiedział, gdzie to jest. Na początek więc kilka podstawowych informacji, które pozwalają wyrobić sobie choć niewielkie wyobrażenie o Krainie Ognia. Azerbejdżan – gdzie to właściwie jest? Azerbejdżan leży na Kaukazie i należy do trójki „państw kaukaskich”, razem z Gruzją i Armenią. Wyobrażając sobie mapę, zlokalizujecie go po wskazówkach „na górze Gruzja, na dole Iran, na lewo Armenia, na prawo Morze Kaspijskie”. Takie położenie geograficzne miało ogromny wpływ na historię państwa, zaczynając od licznych podbojów muzułmańskich, przez mieszanie się kultur dzięki Jedwabnemu Szlakowi, przynależność do Związku Radzieckiego, a wreszcie kończąc na wojnie z Armenią. Dziś najbardziej widoczne są pozostałości tego przedostatniego, o czym na pewno napiszemy jeszcze dokładniej. Przede wszystkim, niemal wszędzie dogadacie się po rosyjsku, w którym to języku mieszkańcy mówią bez błędów i bez akcentu. Poza tym, poza Baku najczęstszą marką samochodów jest Łada. Niektóre zasady wprowadzone za czasów ZSRR pozostały aktualne, jak na przykład zakaz fotografowania dworców kolejowych. Najpopularniejszym środkiem transportu są marszrutki, czyli nieduże autobusiki. Natomiast głównym śladem nienawiści do Armenii (przynajmniej z punktu widzenia turysty) jest brak jakichkolwiek dostępnych połączeń między obydwoma państwami, a także fakt, że wizy do Azerbejdżanu nie zostaną przyznane osobom, które przybywały na terenie Górskiego Karabachu. Stolica Stolicą państwa jest Baku, największe i najnowocześniejsze miasto na Kaukazie. Znajduje się tam elegancka promenada nad brzegiem morza, bogata baza hotelowa i liczne, nowoczesne wieżowce. Widać dużą różnicę kulturalną miedzy stolicą a prowincją-poza samym Baku zewsząd wystaje bieda i zacofanie. Wystarczy spojrzeć na autobusy: linie kursujące po mieście wyposażone są w nowoczesne, klimatyzowane pojazdy z ekranami pokazującymi najbliższy przystanek, z czytnikami kart, na których zakodowane są bilety. Autobusy podmiejskie natomiast przypominają nieco zmniejszone obskurne „ogórki”, z popękanymi obiciami siedzeń, gdzie opłatę uiszcza się u kierowcy w gotówce, a za klimę robi otwarte okno. Klimat Na terenie Azerbejdżanu znajduje się aż 9 stref klimatycznych, przyrodniczo jest to więc kraj bardzo zróżnicowany. W Baku jest gorąco i wilgotno, w jego pobliżu znajdziemy suche miejsca przypominające pustynie. Z kolei w zachodniej części kraju królują góry, porośnięte zielonymi lasami, gdzie latem dokucza upał, zaś zimą pojawiają się opady śniegu, odcinające najwyżej położone osady od już o „Krainie Ognia”. To wyrażenie nie jest przypadkowe-Azerbejdżan leży na ropie i gazie. Oprócz platform położonych na samym morzu, złoża znajdują się również bardzo płytko pod powierzchnią ziemi, tworząc naturalne atrakcje, takie jak Ateszgach lub Yanar Dagh. Azerbejdżan – ludzie Jacy ludzie mieszkają w Azerbejdżanie? Przede wszystkim-gościnni i mili. Poważnie, Azerowie są super. Spotkaliśmy się z wieloma przejawami niespotykanej życzliwości, dla nas wręcz nielogicznej. Wyznają islam, ale raczej liberalnie-kobiety nie okrywają włosów chustami, chodzą w sukienkach odkrywających kolana i ramiona, pary przytulają się na ulicach, w piątki wszystko działa normalnie. Co ciekawe, mężczyźni chodzą niemal wyłącznie w długich spodniach, nawet w największe upały, dochodzące do 40 stopni (w czasie naszej podróży trafiliśmy na raczej chłodne lato, ok. 35 stopni było standardem w sierpniu). Choć skórę mają jasną, wydają się „ciemniejsi” niż większość Europejczyków, ze względu na kruczoczarne włosy, brwi i rzęsy. A jakich przybyszów z zagranicy spotkamy tu najczęściej? Przede wszystkim Arabów. Również tych „najostrzejszych”-widok okutanych od góry do dołu w czarne chusty i oglądające świat prze wąską szparę na oczy. Na drugim miejscu plasują się, według nas, Rosjanie, którzy po prostu mają do tego kraju blisko. W czasie naszej wycieczki spotkaliśmy jednak również kilkoro Polaków, jednego Włocha i jednego Japończyka. Podsumowując, najważniejsze powody, dla których warto pojechać do Azerbejdżanu, to: Widoki. Widoki na krajobraz, na zielone i skaliste góry, na przepaście, na wyschnięte koryta rzeczne, na wielkie głazy w Gobustanie… Przywieziecie ze sobą mnóstwo zdjęć cudów natury. Atrakcje, jakich nie ma nigdzie indziej. Na przykład większość istniejących na świecie wulkanów błotnych znajduje się właśnie na terenie Azerbejdżanu. Poza tym, ryty naskalne wykonane nawet 40 tys. lat temu, wspaniałe meczety i inne zabytki, o których szczegółowo piszemy w osobnych egzotyka. Czuć, że to nie jest wycieczka do europejskiego swojskiego państewka, ale nie czujemy się tu zaniepokojeni. Ludzie są przyjaźni i poprowadzą Was za rączkę, jeśli będziecie mieć jakiekolwiek problemy-tak jak zdarzyło się nam. Po prostu towarzyszy nam poczucie bezpieczeństwa. Egzotyka „społeczna”. Niewiele już jest miejsc, gdzie można zobaczyć ulice pełne rozklekotanych ład, wypić kwas na ulicy i korzystać z toalety typu „dziura w podłodze”. Piniążki. Azerbejdżan jest wyjątkowo tanim państwem. Za przejechanie całego kraju w poprzek autobusem lub marszrutką zapłacimy ok. 20 zł, za imbryk herbaty w kawiarni-ok. 2,50 zł, za kilkugodzinną wycieczkę taksówką do innej miejscowości, razem z czekaniem kierowcy-ok. 200 zł (choć tu już zależy, ile wytargujecie). Ponadto łatwo jest wymienić euro i dolary, a także ruble, w każdym z licznych banków lub wypłacić lokalne manaty z bankomatu. I warto mieć przy sobie gotówkę-poza Baku będzie problem z płaceniem kartą. Dolecicie tu „łizerkiem”, WizzAir lata do Baku, ale co prawda z przesiadką w Budapeszcie. Za to nie jakoś strasznie drogo. Inne drogi to na przykład lot do Gruzji i przejazd nocnym pociągiem lub lot przez Rosję. Jeżeli boicie się jechać bez zarezerwowanych noclegów, sporo miejscówek jest dostępne przez Azerbejdżan – co może Was odstraszyć? Jeśli nie znacie rosyjskiego, poza Baku raczej się nie dogadacie (zakładając, że nie mówicie po lokalnemu), chyba że na migi. Ogólnie przed wyjazdem warto przyswoić sobie kilka podstawowych zwrotów, dzięki czemu dużo łatwiej będzie wam poruszać się w tym wyjazdem należy załatwić sobie wizy. Nie jest to trudne ani skomplikowane, wizy wyrabia się przez internet, co kosztuje 24 dolary. Upały. Upały doskwierają mocno i nawet my, którzy możemy przełazić cały dzień po ruinach, musieliśmy tu trochę zwolnić, bo słońce po prostu wykańczało. Na pierwszy rzut oka przemieszczanie się po kraju marszrutkami może wydać się onieśmielające. Jednak już po pierwszym przejeździe staje się czymś lubujecie się w plażowaniu, nie macie tu czego szukać. Co prawda poza Baku są podobno niezłe plaże, ale istnieje wiele, wiele innych miejsc, w których poplażujecie solidniej. W samej stolicy woda jest mocno zanieczyszczona w związku z wydobyciem ropy. Azerbejdżan – nasz plan wycieczki: Możliwych tras jest mnóstwo, my wybraliśmy następujący plan: Dzień 1. Poranny lot do Budapesztu, zwiedzanie. Dzień 2. Zwiedzanie Budapesztu. Dzień 3. Zwiedzanie Budapesztu i wieczorny wylot do Baku. Dzień 4. Poranny przylot do Baku, przejazd na dworzec autobusowy i do Szeki, położonego na zachodzie kraju. Dzień 5. Wycieczka do Qax (Gach) i Ilisu. Po powrocie zwiedzanie Szeki. Dzień 6. Zwiedzanie cerkwi w Kisz. Przejazd do Szemacha z dworca autobusowego w Szeki. Zwiedzanie Szemacha, a w zasadzie meczetu, który tam jest :). Dzień 7. Wycieczka do Lahicza i mauzoleum Diri Baby. Dzień 8. Przejazd do Baku. Zwiedzanie świątyni ognia Ateszgach i ognia Yanar Dagh. Dzień 9. Wycieczka do Gobustanu. Zwiedzanie monumentalnych meczetów położonych z dala od centrum. Dzień 10. Zwiedzanie Baku. Dzień 11. Zwiedzanie Baku i wieczorny wyjazd pociągiem do Gruzji, skąd po kilku dniach wracaliśmy samolotem do Polski. Dołożyłabym do tego planu wycieczkę do Hinalug, które wszyscy reklamują, ale najlepiej załatwiać to z noclegiem na miejscu. Stwierdziliśmy w każdym razie, że wspaniałe widoki po drodze do wioski, które opisują wszyscy podróżnicy, zastąpią nam na razie te z drogi do Lahicza, też niesamowite. Dokładne opisy konkretnych dni i zwiedzania znajdziecie w innych postach :). Czy było warto? Tak ! Ogólnie taką podróż uważamy za bardzo udaną i możemy Wam śmiało Azerbejdżan polecić!Ceny nie będą przerażać, spotkacie sympatycznych ludzi, zjecie dużo smacznych rzeczy i zobaczycie wiele niesamowitych miejsc.
Zarezerwuj loty do Los Angeles, miasta, w którym marzenia się spełniają. Los Angeles w Kalifornii przyciąga turystów z całego świata dzięki swojej niezwykłej atmosferze i bogactwu atrakcji. Los Angeles jest stolicą kinematografii i domem dla słynnego Hollywood, gdzie można zobaczyć ikony kina i telewizji. Zarezerwuj lot do Los
Baku - najniżej położona stolica na świecie. Co warto zobaczyć w stolicy Azerbejdżanu?Skłamałbym mówiąc, że Azerbejdżan zrobił na mnie dobre pierwsze wrażenie. Bliżej mi sercem do niedalekiej Gruzji, gdzie lepiej odnalazłem się w kontaktach z lokalną społecznością, a przyroda zrobiła na mnie większe wrażenie. Jednak stolica Azerbejdżanu - Baku, to miasto, które warto włączyć na Twoją listę miejsc do zobaczenia. Spodobało mi się, jak w Baku niewielka, historyczna tkanka miejska płynnie łączy się z nowoczesnym obliczem miasta. W artykule podpowiem Ci, które atrakcje i miejsca warto zobaczyć w został najbogatszym państwem Kaukazu dzięki dużym złożom gazu ziemnego i ropy naftowej, których eksploatacja była możliwa dzięki działalności polskiego wynalazcy Witolda Zglenickiego. Płynne złoto sprawiło, że Baku stało się centrum handlu w tej części współcześnie staje się coraz popularniejszym kierunkiem podróży. Zawdzięcza to tanim biletom lotniczym, które są coraz łatwiej dostępne również dla mieszkańców artykule podpowiem Ci, które miejsca i atrakcje warto zobaczyć w Baku. Dam Ci również sporo praktycznych wskazówek, które ułatwią planowanie podróży do mapka atrakcji BakuAby ułatwić Ci zwiedzanie Baku, przygotowałem interaktywną mapkę, na której zebrałem miejsca, które uważam za najciekawsze atrakcje Baku oraz ważne punkty stolicy Azerbejdżanu:wszystkie atrakcje Baku, które warto zobaczyć,najciekawsze muzea,najlepsze nietypowe atrakcje Baku,rekomendowane kawiarnie i restauracje w Baku,lokalizację miejsc noclegowych, w których polecam się pozwoli Ci doskonale wiedzieć, czego spodziewać się po danej okolicy i jak najefektywniej zaplanować zwiedzanie. Będziesz mógł z niej korzystać zarówno na komputerze, jak i na Twoim telefonie. Mapka będzie więc z Tobą zarówno podczas planowania podróży, jak i w czasie zwiedzania - co warto zobaczyć? 7 atrakcji, które powinieneś odwiedzićBaku było raczej prowincjonalnym miastem w czasach przed odkryciem bogatych złóż gazu ziemnego i ropy historyczne wzmianki o tym, że o naturalnych bogactwach tego rejonu wiedziano już w III wieku. Najbardziej dynamiczny rozwój miasta przypadł na XIX i XX wiek. Wtedy Baku zaczęło się urastać do rangi ważnego ośrodka gospodarczego w tej części Miasta Wewnętrznego w BakuOkoło 2-milionowa stolica Azerbejdżanu to najniżej położona stolica świata. Baku leży na wysokości nawet 28 metrów poniżej poziomu morza. To jednocześnie największe miasto na świecie, które leży poniżej poziomu jest nie tylko atrakcją turystyczną samą w sobie, ale również punktem wypadowym do zwiedzania innych zakątów Azerbejdżanu, jak np. Szeki czy górskiego miasteczka Xinaliq. 1. Centrum Heydara AliyevaNajbardziej rozpoznawalna atrakcja zarówno Baku, jak i całego Azerbejdżanu. Niecodzienna, smukła bryła, która dominuje nad tą częścią miasta i obok której nie można przejść bryła Centrum Heydara Aliyeva jest jednym z najchętniej fotografowanych obiektów w mieścieBudynek nosi imię Heydara Aliyeva - otoczonego wielkim szacunkiem (a wręcz czcią) prezydenta Azerbejdżanu w latach 1993-2003, a między 1982 i 1987 szefa rządu Związku Socjalistycznych Republik Heydara Aliyeva zaprojektowała iracko-brytyjska architekt Zaha Hadid, znana z innych, odważnych projektów architektonicznych na świecie - np. Galaxy SOHO w Pekinie czy Dongdaemun Design Plaza w miał opisać budynek jednym słowem, byłyby to "krzywe". Wszystko jest tu łukiem - podłogi płynnie przechodzą w ściany, a ściany przeobrażają się w sufity. Pomimo, że obiekt jest ogromny, konstrukcja robi wrażenie budynku bierze swój początek z poziomu gruntu, więc teoretycznie można byłoby wejść spacerem na sam szczyt kompleksu. Wszechobecna biel wygląda pięknie na tle błękitnego Centrum Heydara Aliyeva organizowane są wystawy, koncerty i wydarzenia kulturalne. Warto odwiedzić działające w budynku Muzeum Heydara wielkiego przywódcy Azerbejdżanu jest pokazana w multimedialny, łatwo przyswajalny sposób. Nie powinieneś zdążyć się znudzić nadmiarem Miasto Wewnętrzne (İçəri Şəhər)Stare Miasto w Baku, zwane inaczej Miastem Wewnętrznym, zostało wpisane w 2000 r. na listę światowego dziedzictwa najstarsza część miasta, w której części budynków pochodzi z XII wieku. Miasto Wewnętrzne nie jest rozległe, ale wędrówki po wąskich uliczkach przeplatane wizytami w barach i restauracjach mogą Ci zająć sporo Miasta Wewnętrznego, z której dobrze widać jedną z Ognistych WieżNa dobre poznanie zakątków Miasta Wewnętrznego potrzebujesz jednego odrobinie szczęścia uda Ci się zwiedzić Muzeum Miniaturowych Książek (Miniatür Kitab Muzeyi).Próbowałem dostać się do niego 3 razy, ale zawsze trafiałem na dzień lub godzinę, w której to miejsce było akurat zamknięte. Szkoda, bo zbiory robią podobno placu przed Basztą Dziewiczą handluje się pamiątkami z miastaZajrzyj też do niewielkiego Meczetu Piątkowego (Juma Mosque) - jednego z najstarszych meczetów w mieście. Od 1991 r. świątynia znowu pełni funkcje religijne. W czasach komunistycznych zdarzyło się jej być magazynem, a później muzeum stacji metra İçәrişәhәr sprawiają "tropikalne" wrażenieW meczecie Baylar można obejrzeć kolekcję ponad 70 historycznych wydań Koranu pochodzących z różnych zakątków świata. Warto tu zajrzeć, bo niektóre egzemplarze są księgarskimi dziełami szachów Szyrwanu Pałac szachów Szyrwanu to kolejny z obiektów znajdujących się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, jeden z głównych symboli zaczęto wznosić w XV wieku z rozkazu szacha Ibrahima I, jako główną siedzibę władców Szyrwanu - historycznego państwa, które obejmowały dzisiejszy północny i wschodni Azerbejdżan. Kraj ten istniał od VI do XVI szachów Szyrwanu jest uznawany za najważniejsze muzeum Azerbejdżanu, o czym świadczy liczba odwiedzających (15 milionów w 2019 r.) i liczba zgromadzonych eksponatów (prawie 5000 obiektów archeologicznych i ponad 1500 rękopisów).W skład kompleksu wchodzi pałac mieszkalny z aż 52 pokojami, meczety, łaźnie i mauzolea rodziny szachów Szyrwanu oraz Seyida Yahya Bakuvi - średniowiecznego azerskiego filozofa i zdecydujesz się na zwiedzanie obiektu, zapoznaj się wcześniej z jego historią. Ekspozycja jest dość "surowa" i aby wynieść z czasu spędzonego tam trochę historycznej wiedzy, warto przygotować się do Dziewicza (Qız qalası)To trzeci obok Pałacu szachów Szyrwanu i Miasta Wewnętrznego obiekt w Baku, który znalazł się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Charakterystycznej sylwetki baszty trudno nie zauważyć w krajobrazie Starego Baszty Dziewiczej jest możliwe, ale ciekawie wygląda przede wszystkim z zewnątrzPowstała w XII wieku i pierwotnie znajdowała się tuż przy linii brzegowej Morza Kaspijskiego. Ta jednak z upływem czasu cofała się, przez co Basztę Dziewiczą dzieli od brzegu morza ponad 200 baszty nie jest jasno określone. Przypuszcza się, że mogła być elementem świątyni zoroastriańskiej (irańskiej religii będącej jedną z najstarszych religii monoteistycznych świata) lub obserwatorium z pewnością miała też zadania obronne. W swojej historii przeszła też epizod bycia latarnią morską służącą statkom wpływającym do portu w Basztą Dziewiczą wiążą się liczne legendy próbujące wytłumaczyć jej przeznaczenie i pochodzenie nazwy. Określenie "dziewicza" podobno wyraża to, że konstrukcja nigdy nie została zniszczona i "dotknięta" przez złe Baszcie Dziewiczej znajdziesz muzeum poświęcone historii Baku. Z dachu wieży będziesz mógł zobaczyć całe Miasto Wewnętrzne i zatokę Morza Pałac Ismailiyya Kto by pomyślał, że w Baku znajdzie się tyle polskich akcentów. Azerowie mają w pamięci nie tylko nasz wkład w rozwój górnictwa ropy naftowej na morzu. W Baku działali również polscy Ismailiyya znajdziesz tuż poza murami Miasta Wewnętrznego, w północnej części Starego budynku, który powstał na początku XX wieku, był polski architekt Józef Płoszko. Pałac powstał na zlecenie Agha Musa Naghiyeva - miliardera, który dorobił się fortuny w przemyśle Pałac Ismailiyya służył Muzułmańskiej Wspólnocie Charytatywnej, ale później był związany z instytucjami naukowymi. Współcześnie jest siedzibą Azerbejdżańskiej Akademii sąsiaduje z niewielkim parkiem Sabir Bağı. To dobre miejsce na odpoczynek w przerwie zwiedzania centrum Ulica Nizami (Nizami Street)Deptak i główna ulica handlowa Baku. Ważna dla Baku jak Krupówki dla Zakopanego, Monciak dla Sopotu i Krakowskie Przemieście dla Nizami znajdziesz sporo reprezentacyjnych budynków Baku, dawnych rezydencji bogatych mieszkańców miasta i powstała w XIX wieku. Duży wkład w zabudowę Nizami mieli polscy architekci - wspomniany już Józef Płoszko oraz Józef intensywny okres dla rozwoju ulicy przypadł na przełom XIX i XX obiad w okolicy ulicy Nizami, to tylko w restauracji DolmaWspółcześnie, obok drogich sklepów, Nizami jest pełna restauracji i kawiarni, w których kwitnie życie towarzyskie stolicy Azerbejdżanu (o ile oczywiście nie trwają żadne światowe pandemie).5. Ogniste Wieże (Flame Towers)Zespół trzech budynków w kształcie płomieni to nowoczesny symbol Baku. Najwyższa z wież mierząca ponad 180 metrów to najwyższy budynek płonące słońce dobrze komponuje się z sylwetkami Ognistych WieżNiecodzienny kształt wieżowców nawiązuje do kultu ognia obecnego w Azerbejdżanie od wieków. Odwołuje się do związanych z ogniem tradycji zoroastrian, ale również do największego bogactwa kraju - złóż ropy naftowej i gazu Wieże pełnią 3 funkcje - mieszkalną, hotelową oraz biurową. Wieże są dodatkowo ogromnymi ekranami LED. W nocy symuluje się na nich ruch płomieni. Ten ciekawy efekt widać z wielu punktów miasta, bo wieże nie dość, że są wysokie, to jeszcze usytuowano je ponad poziomem okolicznej Ogniste Wieże można się dostać pieszo lub dojechać funikularem, którego dolną stację znajdziesz obok Azerbejdżańskiego Muzeum stacja funikulara, którym możesz dojechać pod Ogniste WieżeWidok z górnej stacji funikulara na Morze Kaspijskie i zabudowę BakuGdy już dostaniesz się funikularem na górę, poświęć chwilę na spacer po parku Dağüstü. To dobry punkt widokowy na Promenada w Baku (Azerbejdżańskie Muzeum Dywanów i Mała Wenecja)Obok dolnej stacji funikularu zaczyna się bakijska promenada, która wiedzie nad brzegiem Morza Kaspijskiego aż do wysokości dworca z ciekawych obiektów w tej okolicy jest Azerbejdżańskie Muzeum Dywanów. Na pewno zwrócisz uwagę na kształt budynku - przypomina on zwinięty dywan, więc dobrze nawiązuje do tematyki znajdującej się wewnątrz bryła Azerbejdżańskiego Muzeum Dywanów nie pozwala przejść obok siebie obojętniePierwotnie muzeum znajdowało się w Meczecie Piątkowym, o którym mówiłem już przy okazji spaceru po Mieście Wewnętrznym. Muzeum opuściło tamtą lokalizację w 1992 w 2010 r. azerbejdżańskie dywany wpisano na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO, podjęto decyzję o budowie nowej siedziby muzeum tuż przy brzegu Morza muzeum zgromadzono największą na świecie kolekcję azerskich dywanów reprezentującą dokonania różnych regionów i sposobów w Azerbejdżańskim Muzeum Dywanów obowiązuje zakaz profesjonalnego fotografowania. Duże aparaty trzeba zostawić w skrytkach na bagaż. Bez problemu możesz robić jednak zdjęcia muzeum trafisz na Małą Wenecję. Niektórzy uznają ją za atrakcję turystyczną Baku, ale... jak dla mnie to po prostu kawałek "oczka wodnego", po którym można przepłynąć łodziami imitującymi te znane z Wenecja - raczej nie atrakcja, a bardziej ciekawostka turystyczna w okolicach bakijskiej promenadyAbsolutnie nie warto przychodzić tu specjalnie, ale jeśli jesteś akurat w okolicy - rzucenie okiem nie spod Małej Wenecji, jak i Łabędziej Fontanny, możesz zrobić ciekawe zdjęcie Ognistych Wież. Weź ze sobą statyw i spróbuj uchwycić je już po Meczet Bibi-Heybat (Bibiheybət məscidi)Meczet Bibi-Heybat leży niecałe 7 kilometrów od Azerbejdżańskiego Muzeum co dzisiaj nazywamy meczetem Bibi-Heybat, to wybudowana w latach 90. XX wieku rekonstrukcja świątyni pochodzącej z XIII wieku. Decyzją bolszewików meczet został zburzony w latach 30. XX jest świętym miejscem dla muzułmanów w tym regionie. W świątyni znajduje się grobowiec Ukeyma Khanuma, potomka Mahometa. Wnętrze meczetu robi niesamowite do meczetu możesz wykorzystać jako okazję do spaceru po nadmorskiej dzielnicy Bibiheybət i chwili odpoczynku przy rybce w restauracji Şəfa Fish warto zobaczyć w okolicach Baku?Jeśli po zwiedzaniu najciekawszych atrakcji Baku zostanie Ci trochę czasu, możesz wyskoczyć za miasto i zobaczyć ciekawe miejsca w okolicach Baku:Park Narodowy Qobustan - wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Turyści przyjeżdżają tutaj, aby zobaczyć petroglify - wyryte w skałach, prehistoryczne rysunki. Teren parku narodowego jest pełen dziesiątek wulkanów błotnych. Najlepiej dostać się tu ze zorganizowaną wycieczką z Baku lub autostopem, bo dojazd transportem publicznym nie jest Dag - stale palący się kawałek skały, zasilany przez ciągle ulatniający się gaz ziemny. Atrakcja raczej rozczarowująca - przyjazd tutaj jest uzasadniony raczej tylko wtedy, gdy chcemy "odhaczyć" to miejsce na swojej liście. Kawał drogi od centrum błotny w północnej części Baku - rzadko odwiedzany przez turystów, z dala od tłumów. Nam się podobało, chociaż tego dnia nie wyrzucał akurat świeżych porcji błota. Dojechaliśmy tutaj Uberem, a taksówkarz wjechał taksówką prawie na sam szczyt wulkanu. Nie, żebyśmy go o to prosili - po prostu poczuł, że stoi przed nim wyzwanie, z którym musi się mgłą przedmieścia Baku widać świetnie ze szczytu wulkanu błotnegoGdzie spać w Baku? Polecane noclegiRozglądając się za miejscem noclegowym w Baku, skup się na najbliższym otoczeniu Miasta Wewnętrznego lub zatrzymaj się w rejonie, gdzie w pobliżu znajduje się stacja jest bazą wypadową do podróży po całym Azerbejdżanie. Niewykluczone, że będziesz wracał do tego miasta kilka razy - możesz przy tej okazji przetestować kilka miejsc noclegowych. Baku - jak dojechać?Polska i Baku nie są połączone bezpośrednimi połączeniami efektywnymi czasowo rozwiązaniami jest skorzystanie z bezpośrednich połączeń do Baku z:Budapesztu - samoloty WizzAir,Kijowa - samoloty Ukrainian International do Azerbejdżanu skorzystałem z tej drugiej opcji. Do Kijowa doleciałem tanimi liniami lotniczymi (WizzAir na lotnisko Kijów Żuliany) i po przejechaniu na drugie kijowskie lotnisko (Boryspol), wsiadłem do ukraińskiego samolotu do można zaplanować w taki sposób, aby mieć również czas na zwiedzanie stolicy Ukrainy. W planowaniu wizyty w Kijowie pomoże Ci mój dojechać z lotniska w Baku do miasta?Międzynarodowe lotnisko w Baku znajduje się niespełna 30 kilometrów na północny-wschód od centrum miasta. Do obu terminali (1 i 2) lotniska w Baku dociera transport centrum stolicy Azerbejdżanu można dojechać autobusami Aero Express. W ciągu dnia odjeżdżają co 30 minut, a w nocy co godzinę. Aktualny rozkład jazdy możesz sprawdzić na stronie internetowej bilet kosztuje 1,5 AZN (ok. 3,3 zł). Do opłacenia przejazdu potrzebujesz karty BakuCard (piszę o niej więcej w kolejnym punkcie).Podświetlony budynek dworca kolejowego w BakuPrzy wyjściu z terminala znajdziesz automat, w którym możesz kupić BakuCard. Wybierz plastikową wersję karty - będziesz ją mógł później wykorzystać na przejazdy komunikacją miejską. Doładuj ją od razu większą kwotą - np. 5 w kierunku centrum odjeżdżają z przystanków przy obu terminalach lotniska. Dojeżdżają do centrum Baku i zatrzymują się przy przystanku 28 May Metro Station / Central Railway station. Znajdziesz go naprzeciwko dworca przemieszczać się po mieście? Transport w BakuTrzon komunikacji miejskiej w Baku stanowi metro. Pociągi poruszają się łącznie po 3 liniach:czerwonej - najważniejszej z punktu widzenia turystów, łączącej okolice głównych atrakcji turystycznych miasta,zielonej - pokrywającej się w dużej części z czerwoną i prowadzącej w kierunku głównego dworca autobusowego w Baku (Avtovaghzal),fioletowej - krótkiej, łączącej główny dworzec autobusowy (Avtovaghzal) z linią sieci metra w BakuW systemie komunikacji miejskiej znajdują się również autobusy. W turystycznego punktu widzenia, warto żebyś zwrócić uwagę na autobus nr 125, którym dojedziesz do meczetu ze stacji bakijskiego metraPłatności za bilety dokonasz elektroniczną kartą ją kupić na stacjach metra. Wydanie karty kosztuje 2 AZN, a każdy pojedynczy przejazd autobusem lub metrem - 0,3 AZN. Gdy środki Ci się skończą, kartę możesz ponownie zwiedzaniem centrum miasta poradzisz sobie pieszo, ale część atrakcji (jak np. Centrum Heydara Aliyeva czy meczet Bibi-Heybat) znajduje się znacznie poza ścisłym centrum. Wtedy skorzystanie z komunikacji miejskiej jest szybką i wygodną waluty podczas podróży do AzerbejdżanuWalutą obowiązującą w Azerbejdżanie jest manat. Waluta jest raczej trudno dostępna w polskich kantorach. Myślę, że nie ma potrzeby kupowania jej przed wyjazdem do miejscu możesz skorzystać z kart, które pozwolą Ci tanio wymieniać waluty za Ci zamówić tę darmową kartę i przetestować ją jeszcze w Polsce. 50 zł bonusu możesz wydać wszędzie tam, gdzie możliwe są płatności kartą. Korzystając z niej, na każdym wyjeździe oszczędzam od kilkunastu do kilkuset do Azerbejdżanu - czy trzeba mieć paszport?Aby wjechać do Azerbejdżanu, obywatele polscy potrzebują ważnego paszportu i wizy wizowy składa się na stronie internetowej eVisa. Do wniosku trzeba załączyć skan paszportu i nasze zdjęcie w formacie . wizy jest płatne - kosztuje 23$ (85 zł). Uzyskaną wizę trzeba wydrukować i mieć ją ze sobą zarówno na lotnisku, jak i przez cały czas pobytu w Azerbejdżanie, w razie potrzeby okazania jej np. upoważnia do jednego wjazdu na terytorium Azerbejdżanu, na maksymalnie 30 jest ważny 90 dni od wskazanej przez nas daty. Jeśli nie zdążysz z podróżą do Azerbejdżanu przez te 90 dni, będziesz musiał złożyć kolejny wniosek wizowy (i ponownie za niego zapłacić).Ubezpieczenie turystyczne - czy warto je wykupić przed podróżą do Azerbejdżanu?W tym przypadku obowiązuje tylko jedna zasada - jeśli wyjeżdżasz za granicę, zawsze powinieneś wcześniej wykupić ubezpieczenie turystyczne. Opuszczając Polskę, tracisz wszelką ochronę ubezpieczeniową i nie należą Ci się żadne świadczenia chcesz uniknąć kosztów leczenia za granicą - zawsze wykupuj ubezpieczenie turystyczne. Koszty są pomijalne - to zazwyczaj kilka złotych dziennie. Dokładne koszty możesz sprawdzić w internetowym pokaże Ci listę ofert ubezpieczeń, z których będziesz mógł wybrać najkorzystniejszą. Pamiętaj - ubezpiecz się przed wyjazdem na do Azerbejdżanu - o czym powinieneś pamiętać?Jak każda inna podróż, również wyjazd do Azerbejdżanu wymaga odpowiedniego wyjedziesz z Polski upewnij się, że nie zapomniałeś o żadnym punkcie z poniższej listy. Dzięki niej będziesz spokojny, że nic nieprzewidzialnego nie zaskoczy Cię podczas zwiedzania nadzieję, że moja lista miejsc, które warto zobaczyć w Baku pomoże Ci zaplanować dobrze podróż do stolicy Azerbejdżanu. Zwiedzanie Baku nie powinno Ci zająć więcej niż 2 dni - chociaż polecam, żeby zostać w mieście dłużej i zwiedzać je powoli, czujnie obserwując lokalną społeczność i podglądając, jak wygląda ich codzienne życie. Miłego zwiedzania Baku!
W Azerbejdżanie, pogoda jest dobra na terenie całego kraju, w miesiącach Maj, Czerwiec, Lipiec, Sierpień i Wrzesień. Najlepsze miesiące na wyjazd do Baku to Kwiecień, Maj, Czerwiec, Lipiec, Sierpień, Wrzesień i Październik. Średnio, najcieplejszymi miesiącami w mieście Baku są Czerwiec, Lipiec i Sierpień, najzimniejszymi
Azerbejdżan jest największym i najbardziej ludnym państwem Kaukazu Południowego. Ten egzotyczny kraj pozostaje w dużym stopniu częścią Azji. Państwo to jest miejscem ścierania się kultur perskich, tureckich, a także rosyjskich. Polakom Azerbejdżan kojarzy się głównie ze złożami ropy naftowej oraz „Przedwiośniem" Stefana Żeromskiego. Pomimo małej wiedzy o tym kraju, jest to bardzo ciekawe miejsce, niż by się nam wydawało. Dzisiejszy Azerbejdżan zachęca bogatymi atrakcjami – od świątyń i starego Baku przez niesamowite krajobrazy Wysokiego Kaukazu, po wzgórza pokryte bujnymi plantacjami herbacianymi. Dlatego też warto bliżej zapoznać się z pięknem tego kraju, najlepiej poprzez podróż. Co warto zobaczyć w Azerbejdżanie? BAKU – stolica z pięknymi zabytkami niektórymi nawet z około VII-IX wieku, czyli z czasów panowania arabskiego. W mieście tym można podziwiać zabytki wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, tj. Pałac Szachów Szyrwanu zamieszkiwany w XIV-XVII wieku, Baszta Dziewicza z XII wieku, meczet Mahammada z XI wieku oraz twierdza Iczeri-Szeher z IX wieku. Baku to nie tylko zabytki z listy UNESCO, w stolicy odwiedzić można także galerie sztuki i muzea. Wyrzeźbione w skale MAUZOLEUM SZEJKA DIRI BABY znajdujące się około 100 km od stolicy, stworzone w XV w. Wzniesiony przez architektów Ibrahima I dwukondygnacyjny budynek idealnie komponuje się z otaczającymi dolinę skałami. Monument nie był remontowany od 1963 roku, co niestety wpływa na zły stan tego obiektu. We wnętrzu jednak zachowały się oryginalne napisy w języku arabskim, które są jeszcze częściowo czytelne. Okolice tej doliny również przyciągają uwagę. Niedaleko znajduje się bowiem cmentarz islamski z XV wieku, a w okolicznych skałach można spotkać pieczary i jaskinie, które jednak nie są przeznaczone dla turystów. Ścieżką spod Mauzoleum można dotrzeć na sam szczyt wąwozu skąd można podziwiać zapierający dech w piersiach widok na górską okolicę Niedaleko od Mauzoleum Diri Baby, 120 km od stolicy, podziwiać można MECZET JUMA. Jego pierwotna zabudowa pochodzi z 743r., została ona postawiona na istniejących już fundamentach, stąd nietypowy wygląd świątyni, przypominający raczej kościół katolicki niż meczet. Jest to prosta budowla o przysadzistej formie, z kolumnadą na froncie i dwoma niewysokimi minaretami. Obecna budowla pochodzi z 1902 roku, odbudowana w 1990 po spaleniu przez Ormian w 1918 roku. Górzysta część wschodniego Azerbejdżanu - REJON QOBUSTAN (GOBUSTAN), chroniony poprzez Park Narodowy Qobustanu. W tamtym regionie znaleziono ślady artystycznej działalności prehistorycznych mieszkańców regionu, głównie ryty i malowidła. Ze względu na te znaleziska miejsce zostało objęte ochroną i w 2007 roku wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ten fragment Kaukazu jest uważany za najbardziej malowniczy. Istnieje tam ponad 700 błotnych wulkanów, czyli gór zaschniętego błota sięgających nawet 500 metrów wysokości, które bulgocząc wypluwają kleistą maź. Występują one w towarzystwie złóż ropy i gazu. Znajdujące się w mieście Nakhchivan Mauzoleum Mo'mine Khatun. Świątynia została zbudowana w XII przez Atabega Jahana Pahlawana (wychowawca synów sułtana) na cześć jego żony Mu'mine Khatun. Jest to 25 metrowa, ośmioboczna wieża o arabeskowej dekoracji, rytej i malowanej w kamieniu, przez co sprawia wrażenie lekkości i elegancji, pomimo litych, grubych kamiennych murów. Mauzoleum znajduje się na terenie enklawy - Nachiczewańskiej Republiki Autonomicznej. Autor: Instytut INTL
Przedstawicielstwa dyplomatyczne i konsularne w Polsce: Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Azerbejdżanu. ambasador: Michał Łabenda. Azerbejdżan, Baku, 2 Kichik Gala, AZ-1000. Tel.: KONSULAT: +994 12 497 47 08 Tel.: +994 12 492 01 14 Tel. dyżurny: +994 50 270 70 20 Faks: +994 12 492 02 14.
Morze pachnie tu ropą, nowoczesna architektura tańczy z tą wpisaną na listę UNESCO, a wśród pamiątek są "latające dywany" i lampy Aladyna. Baku - stolica Azerbejdżanu może stać się najlepszym kierunkiem, który wybierzemy na weekendowy lub dłuższy wypad z Polski. Przez dekady musieliśmy tam latać z przesiadkami marnując długie godziny. Teraz można tam dotrzeć bezpośrednio, narodowym LOT-em, w cztery stolica AzerbejdżanuŹródło: JP, fot: Jakub PanekZa lasami, za górami, za uwielbianą przez Polaków Gruzją jest Azerbejdżan. Niektórym kojarzył się dotąd z Cezarym Baryką, bohaterem "Przedwiośnia", innym z filmem "Świat to za mało" przedstawiającym kolejne przygody agenta 007. Niezależnie od skojarzeń, Azerbejdżan to niezwykle interesujący kraj z wyjątkową stolicą w Baku. JP BakuŹródło: JP, fot: Jakub PanekPo latach oczekiwania w końcu można tam dotrzeć bezpośrednio z Lotniska Chopina w Warszawie. Pod koniec maja Polskie Linie Lotnicze LOT wśród takich nowości jak Sarejewo, Mumbaj czy Kair, zainaugurowały połączenie do Baku. Samoloty nie bez przyczyny latają pełne, bo to fascynujące miejsce. Wskazujemy przynajmniej pięć powodów, by odwiedzić Azerbejdżan. JP Kot w BakuŹródło: JP, fot: Jakub PanekA jak architekturaWśród architektów i osób ważnych dla Baku można odnaleźć Polaków, o których pamięć pielęgnowana jest do dziś ( poprzez okazjonalne tablice).Bogate złoża gazu i ropy naftowej sprawiły, że przez lata obok pięknej docenionej przez UNESCO starówki wyrosły imponujące budowle. Wśród nich Ogniste Wieże, górujące nad miastem. Elewacja tych mieszczących apartamenty i hotel budynków każdego wieczora zamienia się w ekran do prezentacji imponujących wizualizacji: ognia, flagi i Hejdara Alijewa w BakuRównie zachwycająco wygląda Centrum Hejdara Alijewa. Projekt autorstwa Zaha Hadid Architects jest narodowym symbolem Azerbejdżanu i pełni funkcję głównego obiektu kulturalnego w tym kraju. W Centrum można obcować z tradycyjną i współczesną kulturą azerską (mamy tu muzeum Hejdara Alijewa, wystawy czasowe, imponującą kolekcję luksusowych aut z całego świata, czy sporo sztuki nowoczesnej). Londyńskie Muzeum Designu przyznało Centrum nagrodę Projekt Roku 2014, po raz pierwszy w swojej historii wyróżniając realizację architektoniczną. JP Centrum Hejdara Alijewa w BakuŹródło: JP, fot: Jakub PanekTen lekki wizualnie budynek odcina się na tle ciężkich i monumentalnych w formie budowli ery sowieckiej, typowych dla pejzażu tego miasta. Futurystyczna bryła symbolizuje fale Morza Kaspijskiego i aspiracje narodu do nowoczesnej przyszłości. Dążenia do bycia – nawet przy takich odległościach – częścią europejskiej wspólnoty widać zresztą od lat: na płaszczyźnie społecznej, politycznej czy kulturalnej (w 2012 r. w Baku z wielkim rozmachem zorganizowano Konkurs Piosenki Eurowizji).Po drugie: smakUwielbiam podróże za możliwość poznawania lokalnych smaków i zapachów. Kuchnia Azerbejdżanu nie rozczarowuje: dużo tu warzyw, wariacji nt. bakłażanów i pomidorów, a dla miłośników mięsa obłędna jagnięcina i baranina podawane na wszystkie możliwe sposoby. JP Azerska potrawa z jagnięcinyŹródło: JP, fot: Jakub PanekNa szczególną uwagę zasługują różnego rodzaju tzw. gołąbki z liści winogron, w które zawijane są farsze wegetariańskie lub mięsne. Podstawą każdego posiłku jest też chleb, który w tym rejonie świata wyjątkowo smakuje w połączeniu z hummusem lub baba ghanoush. Swój wyjątkowy, lekko dymny aromat zawdzięcza opaleniu bakłażanów nad żywym ogniem. Ogień to w ogóle motyw przewodni Azerbejdżanu i Baku. To symbol siły, wolności i bezpieczeństwa. Na deser obowiązkowo daktyle, wspaniałe baklawy lub ciastka cynamonowe. Do tego przepyszna czarna kawa lub herbata, którą pije się tu od rana do wieczora, zarówno wtedy, gdy na dworze jest 20 st. C., jak i w sierpniu podczas 40-stopniowych auraBajkowa aura to trzeci, ale równie ważny powód, by odwiedzić przynajmniej Baku podczas podróży do Azerbejdżanu. JP Starówka w BakuŹródło: JP, fot: Jakub PanekNie chodzi tu o jakiś wyświechtany slogan "u nas jest jak w bajce", ale o fakt, że historia o latających dywanach i magicznych lampach spotyka nas na ulicy. Nikt na świecie nie dba tak o dywany i nikt ich tak nie wytwarza jak tu – w Azerjbedżanie (co również jest potwierdzone wpisem do UNESCO). To dzieła sztuki w każdym rozmiarze, do powieszenia na ścianie lub do położenia w salonie. Są piękne, a niektóre – jak mawiają mieszkańcy – mają magiczną pamiątek na szczęście nie ma tych wytworzonych w Chinach. Dominują za to wspaniałe materiały z wielbłądziej wełny i lampy Aladyna w kolorze złotym. Oczywiście, dla tych z zasobniejszym portfelem nie muszą być tylko w kolorze złotym. Zresztą Baku nie ma powodów do kompleksów, pełno tu luksusowych butików najbardziej znanych światowych marek, ale nie brakuje też wielu lokalnych perfumerii, galerii sztuki czy sklepów z wyjątkowo pięknym rękodziełem. JP Azerbejdżańskie Muzeum Dywanów w BakuŹródło: JP, fot: Jakub PanekPo czwarte: cenyOczywiście Baku z wielu względów porównywane jest do bardzo drogiego i ociekającego złotem Dubaju. JP W Baku powstaje wiele nowoczesnych imponujących budynkówŹródło: JP, fot: Jakub PanekAle co ciekawe, hotele i restauracje w znakomitym pięciogwiazdkowym standardzie znajdziemy w cenach niższych niż w znacznie gorszych obiektach w Polsce. Także za podróżowanie taksówką po mieście nie zapłacimy wiele, choć za benzynę na stacjach płaci się dziś rekordową dla miejscowych stawkę – 2,8 zł (!) za litr. Za rozsądne pieniądze zrobimy też zakupy spożywcze czy kupimy bilety do muzeów (20-45 zł). Jedynie za wyższej jakości pamiątki (biżuterię, szale, buty, perfumy) zapłacimy słono nawet jak na polskie piąte: naturaChoć Morze Kaspijskie w porcie w Baku pachnie ropą naftową, a najbliższe plaże są znacznie oddalone od centrum i trzeba za nie słono płacić, to zarówno stolica, jak i reszta kraju oferują cuda natury do zobaczenia. JP Jeden z wielu miejskich placów w BakuŹródło: JP, fot: Jakub PanekSama stolica, mimo piekielnych upałów w lecie kipi od zielonych placów (nie tylko pięciu rogów), skwerów, parków i ogrodów. Można tu oglądać krzewy i drzewa z całego świata, argentyńskie baobaby. Gdy wyruszymy z Baku w głąb kraj, będziemy mogli odwiedzić wyjątkowe górskie szlaki, czy jeden z ponad 400 wulkanów błotnych. Warto też zobaczyć perełki z listy UNESCO (oprócz starego miasta w Baku), czyli stare miasto w Şəki z Pałacem Chanów czy malowidła naskalne w Qobustanie. JP Port Lotniczy Baku im. Hejdara AlijewaŹródło: JP, fot: Jakub PanekWyprawa z Polski do Azerbejdżanu nigdy nie była tak prosta. Bilety na rejs Polskimi Liniami Lotniczymi LOT można kupować na już od ok. 700 zł za rejs w obie strony z bagażem podręcznym i darmowym poczęstunkiem na pokładzie. JP Boeing 737 Polskich Linii Lotniczych LOT na lotnisku w BakuŹródło: JP, fot: Jakub PanekDo tego trzeba doliczyć elektroniczną wizę, która można wyrobić za 25 dolarów w ciągu trzech dni roboczych poprzez stronę (trzeba ją mieć w wersji wydrukowanej, by bez problemów przekroczyć granicę; ponadto potrzebny jest obecnie paszport COVID-19). JP Nadmorski bulwar w Baku, w tle Ogniste Wieże z wizualizacją ogniaŹródło: JP, fot: Jakub PanekA powodów, by się tam wybrać choćby na weekend jest przynajmniej pięć. Nie ma złej i dobrej pory roku na odwiedziny. Musimy ją tylko dostosować do indywidualnych potrzeb danego Panek, dziennikarz Wirtualnej PolskiOceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Pico Ruivo. Dolina Zakonnic. Miradouro Balcoes. Najpiękniejsze plaże, które warto zobaczyć na Maderze. Czarna plaża w Seixal – perła Madery. Kamienista plaża w Ribeira da Janela na Maderze. Najlepsze atrakcje Madery – wyjątkowe trekkingi wzdłuż lewad.
Azerbejdżan, czyli kraina wiecznego ognia to nadal najmniej poznany kraj Zakaukazia W naszym kolejnym wpisie z Azerbejdżanu, po odwiedzinach w Baku, opowiem Wam o 10 najważniejszych rzeczach, które trzeba wiedzieć przed wyjazdem do krainy wiecznego ognia. Bardzo rzadko robimy takie artykuły a jeszcze mniej często wyliczanki, jednak nasz wyjazd do tego kraju spotkał się z niespodziewanie żywym odzewem ze strony Czytelników na profilu fejsbookowym. Ponieważ Azerbejdżan jeszcze do niedawna był krajem dość trudno dostępnym turystycznie, a nadal jest najmniej poznanym na Zakaukaziu to stwierdziłem, że zrobię taką notatkę-kompendium podstawowych informacji o tym państwie. Podobna formuła o Abchazji okazała się bardzo udana, zatem mam nadzieję, że i ten tekst będzie dla wszystkich wybierających się do największego państwa Zakaukazia pomocny. Kraj jest niesamowicie zaskakujący, robi inne wrażenie niż Armenia oraz Gruzja. Baku jest wspaniałą metropolią, miastem pięknym oraz bardzo zadbanym w centrum, które łączy w sobie smak byłego ZSRR, Kaukazu, Turcji i Bliskiego Wschodu. Azerbejdżan znacznie zliberalizował ostatnimi laty politykę wizową, co w połączeniu z tanim i w miarę szybkim sposobem dotarcia tutaj z Gruzji, czyni go prawdziwą gratką dla ludzi szukających mniej odkrytych miejsc. Północna sąsiadka jest już w tej chwili w sezonie zajechana przez turystów i dla podróżnych pragnących trochę wytchnienia od tłumów i celu wyjazdu wolnego od masowej turystyki, Azerbejdżan może być świetnym wyborem. 1. Wiza do Azerbejdżanu Azerskie pieczątki wjazdowe i wyjazdowe. Wizę otrzymujemy na mejlu w pdfie Azerbejdżan jest jednym z tych krajów byłego ZSRR, gdzie od obywateli polskich wymagana jest wiza wjazdowa. Na szczęście idąc śladem Białorusi, Kazachstanu, Uzbekistanu i Kirgistanu, władze krainy wiecznego ognia znacznie ułatwiły i zliberalizowały proces uzyskiwania pozwolenia na przyjazd do swojego kraju. Wiza do Azerbejdżanu to obecnie dokument uzyskiwany drogą elektroniczną. Aplikację składamy i wypełniamy na stronie ASAN VISA. Należy uważać, aby nie dać się nabrać na bardzo podobne, podrabiane strony pośredników. Za pierwszym razem taka fake stronka sprawiła, że wypełniliśmy całą aplikację i dopiero gdy przyszło do płacenia, okazało się, że coś się nie zgadza. Cena za rozpatrzenie wniosku wizowego (NIE za przyznanie wizy) to 20 USD plus 3 dolary opłaty serwisowej. Płatność dokonujemy kartą MASTERCARD, VISA i UNIONPAY. Persona non grata, czyli wizyta w Górskim Karabachu O pieczątkach z Armenii wspomnę za chwilę, natomiast tutaj chcę napisać o tym, dlaczego nigdy Górskiego Karabachu nie odwiedziłem. Kiedy byliśmy w najstarszym chrześcijańskim kaju na świecie dwa lata temu, chodziło mi to po głowie. Musicie jednak wiedzieć, że wtedy nie możecie wjechać do Azerbejdżanu. Zagraniczni obywatele, którzy kiedykolwiek odwiedzili sporny rejon, są na stałe objęci zakazem wjazdu do Republiki Azerbejdżanu i będą wciągnięci na listę osób persona non grata, możecie zostać także aresztowani na granicy azerskiej lub w najlepszym wypadku pozbawieni możliwości wjazdu i cofnięci z powrotem do Gruzji. Polska jest jednym z 95 krajów świata objętych programem wizy elektronicznej. System został nazwany ASAN VISA i wydaje się w nim wizy pojedynczego wjazdu na okres do 30 dni. Wiza powinna zostać wydrukowana i okazana razem z paszportem przy wjeździe do kraju. E-visa jest przyznawana w trybie zwykłym w ciągu trzech dni roboczych. Formularze wypełniane w internecie są bardzo łatwe, jednak jak zawsze w takich przypadkach, musimy zwrócić uwagę na dokładność i poprawność podanych danych. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że azerski system wizowy został uznany kilka lat temu za najłatwiejszy i najbardziej przyjazny na świecie. Gdy już wizę na mejla otrzymaliśmy, zastanawiałem się jak to będzie z pieczątkami z Armenii w paszporcie. Słyszałem, że kiedyś mógł być z tego powodu spory problem. Standardowo ponoć azerscy pogranicznicy wypytują o miasta, jakie u Ormian się widziało. W naszym przypadku wyglądało to tak, że Romka przez minutę czy dwie pytano, po co tam był a mnie nie pytano o nic. Wpisy innych podróżnych, którzy ormiańskie stemple w paszportach mieli, są bardzo podobne. Konkluzja jest taka: jeżeli NIE BYLIŚCIE w Górskim Karabachu, to nie ma czego się obawiać. Jeżeli byliście, to nie polecam kłamstwa we wniosku wizowym i niestety, Azerbejdżan będzie dla Was zamknięty, najprawdopodobniej na zawsze. Ja radzę sporny rejon sobie odpuścić, ponieważ warto sam kraj zwiedzić tym bardziej, jeśli mamy chęć zajrzeć kiedykolwiek nad Morze Kaspijskie. Tak wygląda wiza do Azerbejdżanu wydana w systemie ASAN A tak wygląda aplikacja internetowa do składania i procesowania wniosku wizowego 2. Jak dojechać do Azerbejdżanu ? W naszej opinii najlepszym sposobem i zarazem najtańszym jest przylot do Gruzji i dalsza droga lądem do krainy wiecznego ognia. Jeżeli mamy mało czasu a sporo gotówki możemy próbować lecieć z przesiadkami normalnymi liniami lotniczymi, jednak wtedy koszty naszej podróży bardzo wzrosną. Pewnym wyjściem są bezpośrednie połączenia wizzaira z Budapesztu do Baku, jednak trzeba w jakiś sposób dostać się do stolicy Węgier. Tanio dolecimy tam na razie z landrynką tylko z Warszawy. My wybraliśmy następujący sposób – przybyliśmy z Katowic do Kutaisi za 88 zł osoba. W stolicy Imeretii byliśmy wieczorem. Przenocowaliśmy i zdecydowaliśmy, że spróbujemy przedostać się cały dzień z Kutaisi do Baku a wrócimy nocnym pociągiem Tbilisi-Baku-Tbilisi. O 8 rano wyjechaliśmy marszrutką do stolicy Gruzji. Po 3 godzinach z hakiem byliśmy na stacji metra Didube. Stamtąd przedostaliśmy się metrem na dworzec kolejowy. Tam, na placu przed budynkiem stacyjnym, na samym końcu po naszej lewej stronie, odjeżdżają mniej więcej co godzinę marszrutki do Czerwonego Mostu. Pociąg Tbilisi-Baku-Tbilisi Tak, jak już wspomniałem, z Azerbejdżanu wracaliśmy nocnym pociągiem do Tbilisi. Był to świetny pomysł a sam skład nas bardzo pozytywnie, zaskoczył. Azerskie wagony wprawdzie z zewnątrz nie prezentują się zbyt okazale, to jednak w środku czyściutko, ładnie i bardzo przyjemnie. My jechaliśmy w 2 klasie w wagonie kupe, gdzie mamy cztery miejsca sypialne w przedziale. Łóżka są wygodne, wagony chyba jakoś wyciszone i nigdy tak dobrze mi jeszcze sypialnym wagonem w żadnym kraju byłego ZSRR się nie jechało. Zdecydowanie polecamy, tym bardziej że jedna z naszych Czytelniczek, Pani Julia poinformowała nas na fejsbooku, że klimatyzacja w lecie działa sprawnie. Dziękujemy za tę wiadomość. Bilety w sezonie letnim warto zakupić kilka dni wcześniej, możemy to zrobić także przez internet na stronie azerskich kolei. Otrzymujemy pdf, który potem wymieniamy na bilet w kasie w Baku. Красный мост będzie tym miejscem, gdzie wylądujecie wysiadając z busika. Gruziński terminal graniczny jest piękny, ładny i nowoczesny. To Europa pełną gębą. Formalności, jak na każdym gruzińskim przejściu granicznym, są miłe, szybkie i bezproblemowe. Po azerskiej stronie za to zaskoczył nas całkiem spory tłumek kłębiących się ludzi. 95% z nich to byli przygraniczni handlarze, czyli popularne i znane np. z Medyki, mrówki. Na szczęście azerscy pogranicznicy szybko nas wypatrzyli i kazali przejść do przodu. Po wyjściu z terminala dopadł nas (dosłownie) dziki tłum taksówkarzy, cinkciarzy, kierowców vanów oraz autobusów. Wymieniliśmy (po niekorzystnym kursie) lari na manaty i udaliśmy się w poszukiwaniu transportu do Baku. Transfer sam nas znalazł pod postacią vana na 5 osób za 15 AZN od łba (trochę ponad 30 zł) i czekało nas 500 km drogi. Azerscy kierowcy szaleją znacznie mniej, niż gruzińscy i po 6 godzinach, około 22 dotarliśmy na miejsce. Szybko poszliśmy spać. Autobus kosztuje 10-12 AZN (22-25 zł), ale jedzie dłużej, natomiast taksówki życzą sobie 40 AZN za pojazd (88 zł). Droga jednak była bardzo męcząca i do Baku dotarliśmy późnym wieczorem, niemalże wykończeni. Dlatego nie rekomendujemy tego sposobu podróży. Znacznie lepszym wyjściem jest nocny pociąg, o którym więcej w info ramce. Rozkład jazdy oraz ceny biletów przygotowałem dla Was i dla siebie w tabelce. Kursuje także autobus, jednak po uważnej lekturze rosyjskiego internetu, nawet nie polecamy o nim myśleć. Możecie zostać dowiezieni (jeżeli będzie za mało pasażerów) tylko do terminala granicznego, wysadzeni i zostawieni sami sobie. RelacjaTbilisi-BakuBaku-Tbilisi CenyPłackarta ok. 23 AZN (51 zł), kupe ok. 33 AZN (74 zł), SV ok. 56 AZN (125 zł) UwagiPociąg notuje notoryczne i standardowe opóźnienia. Cena może nieznacznie się różnić w zależności od tego kiedy kupimy bilety i dnia, w którym będziemy jechać. Piękny bilet na pociąg Baku-Tbilisi, kupowany na stacji w Baku 3. Jakie wrażenie robi Azerbejdżan? Ciężko nam się jakoś szczegółowo i dokładnie wypowiadać, ponieważ byliśmy tam ledwie 5 dni i cztery noce, natomiast mogę napisać o swoich pierwszych i kolejnych wrażeniach. Formalności graniczne zaskoczyły nas brakiem problemów (próbując się dostać do Abchazji przeżyliśmy prawdziwe przesłuchanie przez rosyjskie wojsko włącznie z przeszukaniem portfeli i bagaży), pieczątki ormiańskie brakiem zainteresowania a pierwsze chwile na azerskiej ziemi zmasowanym atakiem taksówkarzy i cinkciarzy. Walutę możecie wybrać także z bankomatu, który znajduje się trochę dalej od terminala granicznego. Droga do Baku z Czerwonego Mostu przypominała biedniejszą autostradę, natomiast zaskoczyły nas bardzo gęsto umieszczone fotoradary oraz posterunki policji drogowej. Kraj przynajmniej wzdłuż tej 500-kilometrowej trasy, robi wrażenie biednego, jednak znacznie bardziej czystego i uporządkowanego, niż Gruzja i Armenia. Sami Azerowie byli mili i gościnni, widać jeszcze, że Azerbejdżan nie jest celem masowej turystyki. Więcej na temat azerskiej prowincji będę mógł powiedzieć w październiku, kiedy wrócę tutaj na tydzień. Baku to zupełnie inny świat, niż Tbilisi i Erywań. Petrodolary, a raczej petromanaty uczyniły z miasta metropolię na wysoki połysk. Wspaniale utrzymane metro, marmurowe przejścia podziemne, przepiękna poczekalnia na dworcu kolejowym, niesamowite promenady spacerowe i parki, ogromne Baku Flame Towers. Można by długo wymieniać, konkluzja jest jednak prosta: centrum Baku jest piękne i bogate, przedmieścia, dzielnice peryferyjne prezentują standardowy obraz dla tego rejonu świata. Niemniej jednak robi to wszystko bardzo pozytywne wrażenie. Turystyka nieśmiało i powoli nad Morze Kaspijskie zagląda, jednak do poziomu ilości odwiedzających Gruzję brakuje jeszcze 300%. Ma to dobry rezultat, ponieważ Azerowie może są i biedni, to nadal na przybysza z obszaru państw demokracji ludowej reagują bardzo pozytywnie. Ile kosztuje magnes? manata, a eta odkuda Wy? My z Polszy. Eta dla Was 1 manat. To samo było z pocztówkami – zamiast 12 dla Was 10 manatów. W anglojęzycznym internecie czytałem, aby uważać na rachunki w restauracjach, taksówkarzy, kradzieże kieszonkowe w metrze i wiele innych rzeczy. Nie mogę tego w żaden sposób jednak potwierdzić. Kwoty za posiłki ZAWSZE się zgadzały, w kolejce podziemnej nikt nie próbował nas okraść a cena za wynajęte mieszkanie przez zgadzała się co do manata. Nie oznacza to oczywiście, że takie małe oszustwa się nie zdarzają. Po prostu my ich nie mieliśmy. Na razie Azerbejdżan zobił na mnie znacznie lepsze wrażenie, niż myślałem i czekam na zweryfikowanie tego, co widziałem na jesień. 4. Azerbejdżan jest tani a kiedyś był drogi Azerbejdżan to kraj bardzo przyjazny cenowo Azerbejdżan zawsze jawił mnie się jako kraj drogi, na pewno najdroższy na całym Zakaukaziu. Jeszcze kilka lat temu kurs azerskiego manata był szalenie wysoki i 1 AZN kosztował w 2016 roku jakieś 5 zł, czyli więcej niż euro. Dziś to już daleka przeszłość, manat zaliczył solidny spadek i obecnie wart jest jakieś 2 zł 20 groszy. Oznacza ta ponad dwukrotny spadek jego nominalnej wartości. Domyślam się, że ceny w Azerbejdżanie także wzrosły, ale chyba nie tyle o ile spadła waluta. My byliśmy miło zaskoczeni, jak teraz jest tutaj tanio. Na temat cen w krainie wiecznego ognia opracuję osobny wpis. Domyślam się także, że Baku jest i tak znacznie droższe, niż cała reszta kraju. Najtańszy znaczek na świecie do Polski Uwielbiam wysyłać bliskim i Przyjaciołom pocztówki do Polski. W Baku mieliśmy spory problem, aby je znaleźć. Na poczcie nie ma, w sklepach z pamiątkami nie ma, w księgarniach także nie. Koniec końców udało się je wyszukać w malutkim stoisku z suwenirami w przejściu podziemnym koło stacji metra Iceriseher. Udaliśmy się na pocztę i Romek po rosyjsku pyta się: ile kosztuje znaczek do Polski. Pani odpowiada 0,60 manata. 1,24 zł. Nie mogliśmy w to uwierzyć, jednak dwukrotnie potwierdziła. Co najciekawsze, kartki doszły do kraju BARDZO szybko, bo pierwsze już po 5 dniach roboczych… Azerbejdżan zaskakauje 🙂 🙂 🙂 Na ten moment mogę podać Wam kilka przykładowych rzeczy, za które płaciliśmy i sami dojdziecie do zaskakującego wniosku, że Azerbejdżan jest po prostu tani. Wynajem całego, dwupokojowego mieszkania na 4 doby w Baku, poza centrum, ale blisko stacji metra? 60 AZN, czyli 20 manatów (44 złote) na dobę. Właściciel był przekonany, że będzie nas troje. Jeden przejazd metrem 0,30 AZN (64 grosze), autobus z Czerwonego Mostu do Baku (ponad 500 kilometrów) 10 AZN (22 złocisze), funikular na Drogę Męczenników w Baku 1 AZN (2,20 zł), najdroższy kompot w słoiku w sklepie AZN (3,5 zł), nocny pociąg sypialny z Baku do Szeki miejsce w wagonie kupe 12 AZN (26 zł), wspaniała herbata Azercay cena za paczuszkę 2 AZN (4,5 zł). Azerbejdżan nas zaskoczył wieloma rzeczami a ceny, okazały się niższe niż w Gruzji oraz Armenii. 5. Azerowie są niesamowicie mili i gościnni Przyznam szczerze a doskonale o tym wiecie, jeżeli nas czytacie od jakiegoś czasu, nigdy gruzińska gościnność mnie nie ujęła, co więcej mam duże wrażenie, że masowa turystyka ją w znacznej mierze zabiła i obróciła w maszynkę do zarabiania pieniędzy. Fakt faktem kilka razy (w pensjonacie w Batumi oraz u starszej Pani w Kutaisi i hoteliku w Achalciche) miałem okazję jej doświadczyć. Jednak byłem także orżnięty wielokrotnie w restauracjach, nocowałem w zupełnie innych warunkach niż miały być, a także widziałem wykorzystywanie nieznajomości lokalnych cen i rosyjskiego języka przez taksówkarzy i kierowców marszrutek. Anglojęzyczne blogerki z USA ostrzegały przed czymś podobnym w Azerbejdżanie i tego się spodziewałem. W rzeczywistości na każdym kroku spotykała nas życzliwość, serdeczność, ciekawość i chęć rozmowy, oczywiście po rosyjsku. Rachunki zawsze zgadzały się co do manata. Kwoty za przejazdy wcześniej wygooglowaliśmy w rosyjskojęzycznym internecie i także wszystko było OK. Gdy jechaliśmy współdzielonym vanem do Baku, kierowca zarządził krótki postój na herbatę. Razem z nami podróżował starszy Azer, który przysiadł się na pogawędkę. Strasznie narzekał na kraj i warunki życia, jednak uświadomiliśmy Mu, że Ukraina wygląda o niebo gorzej a Gruzja i Armenia prawdopodobnie także. Po dotarciu do Baku ostrzegł nas przed taksówkarzami, zaprowadził do metra, pokazał jak kupić kartę baku card i serdecznie z nami pożegnał. Obsługa w knajpkach i restauracjach była bez zarzutu, co więcej w lokalu gdzie nikt nie mówił po angielsku ani rosyjsku, zaniżono nam rachunek. Sprzedawca magnesów i pamiątek na wieść o tym, że my z Polszy, bardzo nalegał na pamiątkowe zdjęcie. Prowadnica w wagonie sypialnym z Baku do Tbilisi opiekowała się nami przez całą drogę i następnego dnia zrobiła sobie z nami foto, Azerowie z przedziału nakupili batalion herbaty (i nie było mowy, że my płacimy). Zdaję sobie sprawę, że są to jedynie szczątkowe i pojedyncze obserwacje, jednak są takie, jakie są. Jak już wcześniej wspomniałem, ujrzę więcej w październiku. Poranek na dworcu w Tbilisi i nasza Pani Prowadnica Pociąg z Baku do Tbilisi 6. Baku to stolica zaskajująco nowoczesna i małopostsowiecka Baku Flame Towrs to symbol Azerbejdżanu Stolica Azerbejdżanu Baku okazała się czymś zupełnie innym, niż się spodziewaliśmy. Po kilku razach w Tbilisi i Erywaniu myślałem, że najważniejsze miasto kraju będzie w jakiś sposób do nich podobne. Tymczasem największa metropolia Zakaukazia w centrum jest piękna, nowoczesna i zadbana. Marmurowe przejścia podziemne, wspaniałe parki, piękne promenada nadkaspijska, metro, które naprawdę przypomina pałace pod ziemią. Wszystko to po wizycie w stolicach Gruzji i Armenii zaskakuje. Ma się wrażenie przebywania w czymś w rodzaju Dubaju Kaukazu. Nowe budowle, czasem tak przedziwne, jak centrum Hejdara Alijewa, są w dobrym guście i smaku. Baku Flame Towers, mimo że nie lubię podziwiać wieżowców, są naprawdę piękne. O Baku nigdy nie pomyślałem nawet, żeby postrzegać je jako ładne miasto tymczasem to jeden z najpiękniejszych ośrodków tej części świata. Zwarta zabudowa rozłożyła się na brzegach Zatoki Bakijskiej. Imponujące gmachy i wieżowce odbijają się w jej wodach. Szczególnie piękne panoramy oglądałem z końcowej stacji funikularu. Petrodolary sprawiły, że w ostatnich latach tysiące budynków z epoki socjalizmu wyburzono, w ich miejscu powstały nowoczesne gmachy, rozległe zieleńce i promenady spacerowe. Centrum miasta jest na bogato i robi ogromne wrażenie. Myślę, że ze stolic krajów byłego ZSRR, które widziałem nadkaspijska metropolia, jest najbardziej zadbana. Oczywiście w centrum, peryferie wyglądają tak jak wszędzie w tym rejonie świata. 7. Transport publiczny jest najlepszy na całym Zakaukaziu Nowoczesny pociąg azerskich kolei na stacji w Baku Azerbejdżan widać, że mocno inwestuje w transport publiczny i dla przybyszów z innych części Kaukazu i ZSRR mamy bardzo dobre wiadomości. W naszym odczuciu ta sfera życia kraju stoi bardzo dobrze. Przyzwyczajeni do ukraińskich, armeńskich i gruzińskich marszrutek byliśmy w ciężkim szoku, kiedy okazało się w Czerwonym Moście, że do Baku odjeżdża najprawdziwszy autobus. Pojazd wyglądał na całkiem wygodny i w dodatku klimatyzowany, co jest luksusem chyba nieznanym w innych częściach Sojuza. My nie skorzystaliśmy z jego usług, śpieszyło nam się i chcieliśmy jak najszybciej dostać się do stolicy kraju. W czasie jazdy widzieliśmy mnóstwo autobusów jadących w najróżniejsze rejony państwa i jest to bardzo miłe zaskoczenie. Marszrutki także są, ale sama obecność sporej ilości międzymiastowych autokarów szokuje. W Baku komunikacja miejska jest oparta na metrze i autobusach miejskich. Metro jest piękne, czyste, zadbane i bardzo tanie. Robi wrażenie o niebo lepsze niż kijowska, tibiliska i erywańska kolejka podziemna. Połączenia wyszukamy w google maps. Na powierzchni kursują normalne autobusy (a nie marszrutki), w dodatku niezbyt zatłoczone. Kto raz jechał żółtym busikiem po Kijowie lub Lwowie wie, co mam na myśli. Za przejazdy płacimy bardzo ładną kartą magnetyczną. Z pociągów w Azerbejdżanie korzystaliśmy tylko raz, jadąc do Tbilisi. Wagony z zewnątrz wyglądały tak sobie, ale wnętrze zaskoczyło czystością i wygodą. Śmiem twierdzić, że ten skład to najlepszy pociąg na całym Zakaukaziu. Azerska kolej posiada najnowocześniejszą i najlepszą stronę internetową w tym rejonie świata. Wprawdzie obsługuje mało połączeń, to jednak poczekalnia w stolicy, kasy biletowe oraz wszystko inne zrobiło na nas mega pozytywne wrażenie. O kolei w Azerbejdżanie i o tym, jak po kraju się poruszać zrobię osobny wpis. Tam znajdziecie wtedy dużo więcej szczegółowych informacji. Strona internetowa azerskiej kolei: system sprzedaży biletów Elektroniczny rozkład jazdy 8. Azerbejdżan to kraj islamski, ale tylko w teorii Meczet Sehitlik w okolicy Flame Towers Spośród krajów gdzie byliśmy, a w których islam jest wyznawaną religią, Azerbejdżan wraz z Albanią wydaje się najmniej religijny. Przed wyjazdem część ekipy lubująca się w napojach wyskokowych martwiła się, że będzie tak jak w Maroku. Abstynencja i poszukiwanie sklepów, gdzie zza kotary Allah nie zobaczy piwka, jednak nic z tych rzeczy. Zwiedzając krainę wiecznego ognia miałem wrażenie, że to jest najmniej religijny kraj Zakaukazia. Meczety spotykamy i widzimy rzadko, nawoływań do modlitwy nie słyszałem ani razu, kobiety w burkach oraz w chustach są widokiem nieznanym. Przyznam szczerze, że byłem tym trochę rozczarowany, ponieważ liczyłem na więcej orientalnego klimatu. Teoretycznie jakieś 95% Azerów identyfikuje się jako muzułmanie. Większość to zwolennicy szyizmu (około 85%, z sunnicką mniejszością wynoszącą ok. 15%). Podobnie jak inne kraje postkomunistyczne, Azerbejdżan jest państwem świeckim. Konstytucja zapewnia wolność wyznania, wyboru jakiejkolwiek religii lub niepraktykowania jakiejkolwiek religii oraz wyrażania własnego poglądu na religię. Rzeczywistość jest jednak taka, że długie dziesięciolecia komunizmu i ZSRR, prawie zabiły islam w kraju. Według badań ankietowych mniej niż jedna czwarta tych, którzy uważali się za muzułmanów, miała nawet podstawowe zrozumienie filarów islamu. Widać to gołym okiem i ja bym kraj uznał za prawie zupełnie świecki. Znacznie więcej meczetów widziałem w Albanii, Bośni i Hercegowinie oraz Macedonii. Mam wrażenie, że znacznie bardziej rozpowszechniona niż w Allaha, jest wiara w patrzącego na swój lud z billboardów, pomników, popiersi i cytatów nieżyjącego już prezydenta Hejdara Alijewa. 9. Kuchnia Azerbejdżanu jest według nas najlepsza na Zakaukaziu O jedzeniu w Azerbejdżanie stworzę najprawdopodobniej osobny wpis i notatkę, jednak w mojej opinii, jedzenie w Azerbejdżanie rozbiło bank. Nasi Czytelnicy (a będzie ich tym roku może nawet 2 miliony) doskonale wiedzą, że tak wychwalana (często za pieniądze organizacji turystycznych) kuchnia gruzińska nigdy nie przypadła mi do gustu. A to zatrucie i wymioty całą noc, a to orżnięcie w restauracji (nie raz i nie dwa), a to wszystko jest zbyt ciężkie i nie sposób tego jeść dłuższy czas. Jedzenie w Armenii już było bardziej mi odpowiadające, natomiast smaki Azerbejdżanu przypadły nam do gustu najlepiej. Azerowie są bardzo dumni ze swojej tradycji kulinarnej i słusznie. Na tutejszych stołach potrawy są wynikiem wpływów kaukaskich, tureckich oraz bliskowschodnich. Zjemy fantastycznie smaczne zupy, pilaw, dania typowe dla Kaukazu, kebaby w tureckim stylu, baraninę, drób. Wszystko bez znienawidzonej przeze mnie kolendry a z dodatkiem pietruszki, koperku czy czosnku. Jeszcze teraz na wiosnę lub po powrocie z kolejnej wizyty nad Morzem Kaspijskim opracuję wpis na temat tutejszego jedzenia. Kuchnia Azerbejdżanu to bardzo miłe zaskoczenie 10. Azerbejdżan czeka na odkrycie W kraju byłem dopiero pierwszy raz i nie mam w żaden sposób wiedzy na jego temat porównywalnej do Bałkanów. Kilka dni to także za mało, aby napisać coś więcej, niż tylko moje pierwsze wrażenia. Jednak były one na tyle dobre, że zamierzam tu wrócić już w październiku, tym razem na tydzień. Wtedy też poznam krainę wiecznego ognia znacznie lepiej. Jeżeli podobał Ci się nasz wpis oraz Azerbejdżan a chciałbyś więcej informacji, zdjęć oraz filmów zapraszamy do wsparcia naszego bloga i polubienia NASZEGO FEJSBOOKA. Dziękujemy 🙂 🙂 🙂 ZAPRASZAMY POZNAJCIE LEPIEJ MAGICZNY AZERBEJDŻAN 🙂 🙂 🙂
Casa Batlló. Casa Batlló bo kolejny budynek Antoniego Gaudiego. Ten jednak nie został przez niego zaprojektowany, ale przebudowany w latach 1904 – 1906. Budynek znajduje się jakieś 500 metrów od Casa Milà, zatem wybierając się zobaczyć jedeną z tych atrakcji turystycznych, warto się przespacerować kilka minut, aby zobaczyć drugą.
Znany jako jeden z najlepszych ośrodków turystycznych, Azerbejdżan słynie z turystyki religijnej, uzdrowiska i prostoty życia mieszkańców. Naród ma wiele do zaoferowania, zarówno pod względem historii, jak i zabytków architektury, które prezentują krótką, ale bogatą historię. Kraj, w którym nowoczesność i tradycja zawsze przeplatały się w bezproblemowy sposób, a ten nowy naród posuwa się naprzód, pozostawiając za sobą wszystkie ruiny i wspomnienia z czasów przedradzieckich. Sprawdź kilka ciekawych faktów na temat niesamowitego kraju w opisie poniżej. Kutabi – naleśniki nadziewane – to praktycznie narodowe danie Azerbejdżanu. Nadziewane są dynią, warzywami, mięsem lub po prostu posypane ziołami, a następnie odwrócone i zapieczone na ruszcie. Korupcja jest szeroko rozpowszechniona w kraju i jest jednym z jego głównych problemów. Rząd jest również oskarżony o autorytaryzm, ponieważ zmienił limit kadencji prezydenta z 5 lat na 7 lat w 2016 roku. W najniższych partiach Jaskini Azokh w zachodnim Azerbejdżanie archeolodzy znaleźli narzędzia i szczątki sięgające 1,5 miliona lat wstecz. W sześciu komnatach kompleksu jaskiniowego znajduje się ogrom prehistorycznych szczątków i uważa się, że jaskinie były zajmowane przez prawie dwa miliony lat. Kraj uzyskał niepodległość 30 sierpnia 1991 roku. Azerbejdżan zajmuje 113 miejsce na liście krajów świata według obszaru. Wg. populacji Azerbejdżan zajmuje 92 miejsce na liście krajów o największej liczbie ludności. Populacja Chin jest 139 razy większa od populacji Azerbejdżanu. Park Przyrodniczy Gobustan posiada tysiące obrazów skalnych, które dają zerknąć w życie prehistorycznych mieszkańców Azerbejdżanu. Oily Rocks (Neft Dashlar) jest pierwszym i największym miastem na palach zbudowanym na morzu. Położone nad Morzem Kaspijskim, miasto było budowane etapami po 1947 roku. Przyroda Azerbejdżanu jest wyjątkowa, jest tutaj 9 z 11 stref klimatycznych. Pod względem liczby wulkanów błotnych Azerbejdżan zajmuje pierwsze miejsce na świecie. Na 800 wulkanów błotnych w Azerbejdżanie jest około 350. Herbata jest najpopularniejszym napojem w Azerbejdżanie. Tradycyjnie podawany w szklankach w kształcie gruszki, napój jest często spożywany przez bryłki cukru lub dżem, trzymane w ustach. Rodzina Nobliów z Norwegii, która stworzyła tak chwalebne nagrody Nobla, w XIX wieku nabyła wiele bogactwa od azerbejdżańskiego przemysłu naftowego. Azerbejdżan stał się krótko niepodległy w latach 1918-1920, jednak ponownie został włączony do Związku Radzieckiego na następne siedemdziesiąt lat. Przed ustanowieniem władzy radzieckiej w Azerbejdżanie w kraju istniało 2000 meczetów. Jednak większość z tych meczetów została zamknięta w latach 30. Seven Beauties to konkurs, w którym siedem dziewczyn otrzymuje haczyki i różne kolorowe nici. Dziewczyny muszą szydełkować pończochy, gdy zostanie wyznaczony czas, a zwycięzcą jest dziewczyna, która szydełkuje najlepszej jakości pończochy w jak najkrótszym czasie. Płonąca Góra to rzadki cud natury na półwyspie Absheron. Pali się przez cały rok z powodu wydostającego się z ziemi gazu ziemnego. Garry Kasparov, były mistrz świata w szachach, urodził się w stolicy Azerbejdżanu, Baku i uczęszczał tam do szkoły szachowej. Ludzie w Azerbejdżanie są naprawdę zaskoczeni, kiedy próbuje się zrobić zdjęcia czegoś brzydkiego, niedokończonego lub biednego. Poważnie nie rozumieją, dlaczego nie robisz zdjęć ładnych i błyszczących nowych budynków rządowych. W najstarsze święto narodowe Azerbejdżanu, Novruz, dzieci zostawiają torby lub czapki przed drzwiami domów. Zapukają do drzwi i chowają się, a po powrocie ich torby zostały wypełnione przez właściciela domu prezentami. Średnia temperatura Baku i średnia temperatura kuli ziemskiej są prawie takie same. Azerbejdżan nazywany jest również „ziemią ognia”, co może być spowodowane dużymi złożami ropy naftowej w ziemi, które mogły się od czasu do czasu zapalić. Park Przyrodniczy Gobustan został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Oprócz połowy wulkanów błotnych na świecie, znajduje się tu również dobrze zachowana starożytna sztuka kamienna i rzeźbiarstwo, a także unikalne „muzyczne kamienie” znane jako Gaval Dashgot, które dają zerknąć w życie prehistorycznych mieszkańców Azerbejdżanu. Pierwszy znany w historii ludzkości kominek stworzony miedzy a lat temu, został odkryty w Azikh Cave, największej jaskini w Azerbejdżanie. Odwiedzając Pałac Sheki Khan możesz natknąć się na człowieka o imieniu Cumay, którego można znaleźć obok nieujawnionego obiektu przykrytego zasłoną. Gdy zbliżasz się bliżej, Cumay usunie tkaninę, aby odsłonić wypchaną głowę wilka, a jeśli zaproponujesz darowiznę, oczy wilka rozświetlą się jasno. - (liczba ocen: 13)
Belize znajduje się w Ameryce Środkowej, w południowo-wschodniej części Półwyspu Jukatan ze stolicą w Belmopan. Półwysep Belize od wschodu obmywają wody Morza Karaibskiego. Rafa koralowa przy Belize ma 320 km długości i rozciąga się wzdłuż wybrzeża w kierunku południowym. Jest drugą co do wielkości rafą koralową na świecie.
autor: Klaudia Kosicińska – GANDŻA –Gandża to najbliższe Baku (375 km) większe miasto położone niedaleko granicy z Gruzją na terenie Małego Kaukazu. Dawna stolica Azerbejdżau, słynie obecnie przede wszystkim jako miejsce narodzin jednej z największych postaci w literackim panteonie Azerbejdżanu – perskiego poety Nizamiego Gandżawi. W świecie literackim znany jest on jako ojciec literatury perskiej, jako pierwszy zaczął także używać środków realistycznych w twórczości. Miasto, w którym spędził całe życie, nie przyciąga jak na razie wielu turystów, a szkoda, bo oferuje nie tylko bogatą, sięgającą VI wieku historię, ale i ekstrawagancką ciekawostkę – prywatny dom zbudowany ze szklanych butelek. Wartym wspomnienia jest również fakt, że zrabowane w XII wieku tzw. “Wrota Gandżyjskie”, znajdują się do tej pory w gruzińskim monastyrze Gelati położonym niedaleko Kutaisi w Gruzji. Z innych atrakcji okolic Gandży polecamy zajrzeć nad malownicze Jezioro Gojgol.– GABALA –Gabala była niegdyś stolicą Albanii Kaukaskiej, starożytnego królestwa znajdującego się na terenie dzisiejszego Azerbejdżanu. Znajduje się tutaj: oszałamiający wodospad Jeddi Gozel, co tłumaczy się jako “Siedem piękności”, przyprawiająca o dreszcze kolejka linowa zawieszona na wysokości 1600-1900 metrów oraz popularny wśród mieszkańców park rozrywki.– IWANOWKA –Iwanowka to wieś znana z zamieszkujących ją rosyjskich Mołokan (dosłownie mlecznicy z języka rosyjskiego), wyznawców jednego z odłamów rosyjskiego prawosławia, przesiedlonych na te tereny w latach 30-tych XIX wieku przez cara Mikołaja I po zakończeniu rosyjsko-perskiej wojny. Mołokanie, którym udało się zachować odrębność nie tylko językową, ale również wspólnotową, do dzisiaj utrzymują niewielkie, grupowe przedsiębiorstwa gospodarcze, pozostałości po sowieckich “kołchozach”. W tym samym czasie, co Mołokanie, do Iwanowki przybyli kolejni przesiedlency – Duchoborcy. Przesiedlenia te obejmowały cały teren tzw. Zakaukazia, Duchoborców i Mołokan do tej pory spotkać można również na terenie Dżawachetii w Gruzji (np. wieś Gorelovka).– GUBA – Guba jest położona na wysokości 600 m u stóp góry Szahdag (4243 m Okolica zachwyca naturalnym pięknem znajdujących się w pobliżu gór, czystością powietrza, licznymi wodospadami oraz niedalekim Kanionem Tenghi. Guba stanowi również świetny punkt wypadowy do położonych niedaleko atrakcji. Jednym z takich miejsc jest niezwykła Kirmizi Keszebe / Qırmızı Qəsəbə/, znana w czasach sowieckich jako Krasnaja Słoboda, zamieszkiwana przez dużą społeczność Żydów górskich. Warto do niej zajrzeć, jako że jest to jedyna w przestrzeni postradzieckiej zwarta osada zamieszkiwana przez Żydów. Stąd już prosta droga do kolejnych interesujących punktów, wśród których jednym z najsłynniejszych jest miejscowość Hinalug. Usytuowana na wysokości ponad 2300 m zamieszkiwana jest przez rdzenną, niewielką społeczność, która posługuje się odrębnym językiem w ramach rodziny języków kaukaskich. Okolice słyną nie tylko z licznych obiektów o znaczeniu religijnym oraz świętych miejsc – pirów, ale również i z zagadkowych opowieści, z których najsłynniejsza, powtarzana od kilkunastu lat to prawdopodobnie ta o spotkaniu śnieżnego człowieka (tzw. yeti) przez jednego z mieszkańców. Z wioski Hinalug łatwo dostaniecie się do wejścia do Parku Narodowego Szahdag, skąd rozpoczynają się wyprawy górskie na najwyższy szczyt Azerbejdżanu – Bazardüzü (4466 m LAHICZ –Lahicz jest kolejną położoną u podnóża szczytów Kaukazu dość odosobnioną i malowniczą wsią, która słynie z wyrabianego na miejscu rękodzieła. Prowadzi do niej ekscytująca droga wśród skalnych ścian. Po drodze jest jeszcze wieś Zarnawa, do której dostać się można dzięki słynnemu pomostowi rozpiętemu pomiędzy dwoma zboczami góry.– SZEMACHA – Szemacha była w przeszłości stolicą Chanatu Szyrwańskiego, wspominanego już przy okazji Baku jednego z ośrodków władzy funkcjonującego do czasów podboju przez Rosjan w XVIII w. Warto zwrócić szczególną uwagę na efektowny meczet Dżuma, odbudowany według projektu polskiego architekta, Józefa Płośki oraz mauzoleum Jeddi Gumbaz. Region to także jeden z ważnych ośrodków wyrobu jakie miasto może słynąć z nietypowej chałwy, bardzo słodkiej, wilgotnej, kupowanej przez mieszkańców kraju kilogramami oraz poczuciu humoru mieszkańców? Oczywiście tylko Szeki.– SZEKI –W tym urokliwym, niewielkim miasteczku nie można przegapić wizyty w bogato zdobionym freskami, witrażowym Pałacu Chanów pochodzącym z XVIII wieku, świetnie zachowanym karawanseraju (dawniej używanego jako zajazd dla kupców przybywających do miasta i ich zwierząt), a także wycieczki do pobliskiej wsi Kisz, aby zobaczyć zrekonstruowaną albańską cerkiew pochodzącą z czasów Albanii Kaukaskiej oraz grobowce słynnych “olbrzymów z Kisz”. Znajduje się tutaj też ciekawostka – popiersie znanego norweskiego podróżnika Thora Heyerdala, który, zainspirowany, w swoich utworach wielokrotnie wracał do historii Azerbejdżanu, doszukując się w burzliwych dziejach tej ziemi pochodzenia pierwszych Wikingów. Miasto szczyci się również wyrobem cenionego jedwabiu oraz górą nazywaną “Górą Chana Czelebiego” na którą można dostać się transportem 4×4. Emocjonujący, offroad’owy wjazd kończy się na wysokości 2200 m. Z terenu rozpościera się niezapomniany widok na miasto i okolice oraz szczyty Wielkiego tylko jedne z niewielu atrakcji, które kraj proponuje odwiedzającym, nie zapominając również o kuchni, z której Azerbejdżan słynie. Szczególnie warto wspomnieć popularny kutab faszerowany mięsem lub zieleniną i dowgę – lekką, jogurtową zupę z miętą czy bakłażan w najróżniejszych wydaniach. Wszystko przyrządzane jest z użyciem rozmaitych miejscowych ziół i przypraw, takich jak sumak, tymianek, szafran, kolendra i bazylia. Aromatyczna, zaparzana w czajniku i pita w kraju na potęgę herbata z dodatkiem miejscowych konfitur lub baklawy będzie idealnym zwieńczeniem nadzieję, że ten krótki tekst chociaż częściowo pokazał, jak niebanalnym i wciągającym miejscem może okazać się Azerbejdżan. Chociaż Baku to szybko rozwijająca się metropolia, której centralne rejony zaskakują wielu turystów nie spodziewających się tak wysokiej jakości usług, możliwości spędzenia wolnego czasu, ofertą restauracji i hoteli, odbywającymi się koncertami, to w planie podroży warto uwzględnić również mniejsze miasta i miejscowości, kuszące spokojem, życzliwością i zaciekawieniem mieszkańców, a także wyjątkową przyrodą. W Azerbejdżanie wciąż wiele
Azerbejdżan atrakcje: Szeki. Chociaż droga jest dość wykańczająca (wszak to 300 km), a do dyspozycji ma się jeden pas drogi, warto się tam wybrać. Również ze względu na atrakcje, które można tam zobaczyć. Szeki to bowiem pięknie umiejscowione w górach miasteczko. Możecie stąd obserwować wysokie azerskie szczyty i skorzystać
Co jeszcze zobaczyć w Baku? Co jeszcze zobaczyć, a czego nie dodaliśmy do listy? Oto kolejne ciekawe atrakcje Baku! Dom rządowy, winnice w okolicach Baku w górach Azerbejdżanu, kolejka linowa w Baku, Pałac Szczęścia, Teatr w Baku, Muzeum Literatury Nizami. Zobacz także: Czy w Azerbejdżanie jest bezpiecznie? Azerbejdżan
Jeśli planujesz city break w Amsterdamie świetnie trafiłeś! Przygotowaliśmy dla Ciebie naszą subiektywną listę atrakcji turystycznych i rzeczy, na które warto zwrócić uwagę podczas zwiedzania miasta. Łap gotowca „Amsterdam na weekend – co zobaczyć w stolicy Holandii”.